fbpx

POPRAW SŁABE STRONY SWOJEJ STRONY

Użyteczność strony jest niekiedy mylnie utożsamiana wyłącznie z atrakcyjnym wyglądem. Oczywiście to, jak witryna wygląda, ma znaczenie, ale w pojęciu usability kryje się o wiele więcej.

Na użyteczność należy spojrzeć wieloobszarowo, przez pryzmat wydajności, efektywności oraz satysfakcji użytkownika z korzystania z danej strony. Poza profesjonalnym designem budzącym zaufanie i poczucie bezpieczeństwa należy zatem wymienić chociażby łatwą i przejrzystą nawigację pozwalającą na płynne wykonywanie podstawowych czynności już podczas pierwszego kontaktu ze sklepem.

Z pozoru jest to oczywistość, z praktyki wynika jednak, że polskie sklepy internetowe mają spore zaległości w kwestii użyteczności. Według szacunków firmy Cal.pl, dostawcy usług internetowych, nawet połowa stron internetowych w Polsce nie spełnia podstawowych standardów usability. Dlaczego to takie ważne? Najlepiej pokazują to liczby. Badania przeprowadzone przez amerykańską agencję Oneupweb, opublikowane w raporcie „Revolutionizing Website Design: The New Rules of Usability”, jasno wskazują na to, co wpływa na decyzję zakupową w sklepie internetowym. Aż 95,5% badanych wymieniło dostępność precyzyjnych informacji o cenie i dostawie, jako główny czynnik skłaniający ich do dokonania zakupu. Na kolejnych pozycjach pojawiły się budzący zaufanie wygląd strony (76,5%), interesujący produkt na stronie głównej (70,8%) czy też strona atrakcyjna graficznie (66,7%). To, czy klient dokona zakupu online, czy na którymś etapie porzuci koszyk, zależy zatem w dużym stopniu od tego, jak mu się korzysta z witryny. Mówiąc prościej – sklep użyteczny to taki, który przynosi zyski.

 

Błędy usability mogą dotykać niemal każdego elementu strony, począwszy od strony głównej, poprzez kartę produktu, a na konstrukcji procesu zakupowego skończywszy. Przeanalizujmy 5 obszarów, w których najczęściej pojawia się problem.

 

I Wygląd strony

W tym obszarze nietrudno o popełnienie błędu. Oczywiste jest to, że klient podczas wizyty w sklepie internetowym musi mieć łatwy dostęp do potrzebnych informacji. Natomiast kluczem do sukcesu jest rozmieszczenie na stronie tych informacji w przejrzysty i intuicyjny sposób. Tu nie sprawdzi się zasada „im więcej, tym lepiej”. Przepełnienie grafikami i treścią odstrasza klienta, który jest zdezorientowany, w co powinien kliknąć, aby dotrzeć do interesującego go produktu czy obszaru strony. Poza tym profesjonalny wygląd jest utożsamiany z profesjonalizmem firmy, jeśli natomiast szablon graficzny jest niedopracowany, a jakość grafik pozostawia wiele do życzenia, to klient może podać w wątpliwość jakość obsługi klienta i kontaktu ze sklepem.

 

II Wyszukiwarka

Wyszukiwarka stanowi jeden z ważniejszych elementów sklepu internetowego. Klient nie lubi tracić czasu. Zamiast przemierzać kategorie w poszukiwaniu produktu, często po prostu wpisuje frazę w wyszukiwarkę, a w wynikach chce znaleźć pożądany artykuł. Największymi błędami sklepu internetowego są brak wyszukiwarki bądź niedostateczne jej eksponowanie na stronie. Kolejnym błędem może być ograniczone wsparcie dla wyników wyszukiwania. Przejawia się to na przykład w braku możliwości sortowania wyników według przydatnych kryteriów bądź filtrowania po kategorii i atrybutach. Wskazówek dla klienta nie powinno także zabraknąć w sytuacji, gdy
wyszukiwarka nie zwróciła wyników. Zwykły komunikat nie załatwi sprawy, klientowi należy wskazać miejsce, gdzie powinien kontynuować wyszukiwanie, bądź alternatywne produkty.

 

III Opis produktu

Podczas przygotowywania materiałów informacyjnych dla produktów należy wyjść z założenia, że klientowi w e-sklepie nie sprzedajemy produktu – na początku musimy mu sprzedać wizję. Najgorszy z możliwych błędów to brak opisu. W ten sposób nie dajemy klientowi żadnej szansy na to, aby utwierdzić go w przekonaniu, że potrzebuje
Brak opisu produktu naszego artykułu. Złą praktyką jest także umieszczenie tekstu pobranego od producenta. Tego typu treści zawierają zazwyczaj suche informacje techniczne i nie odróżniają się od opisów konkurencji.

 

IV Zdjęcie produktu

Zdjęcie produktu to kolejny równorzędny z opisem element wpływający na decyzję zakupową. Wyjdźmy od kluczowej zasady, że zdjęcie, nawet słabej jakości, jest lepsze niż jego całkowity brak. Dokonując zakupu online, klient nie może dotknąć towaru, pozostaje mu jedynie wzrok. Zdjęcia dobrej jakości są najbardziej pożądane, ale w zależności od tego, co sprzedajemy, może być to element „must to have” bądź „good to have”. Przykładowo dla branży fashion posiadanie profesjonalnej galerii zdjęć
dla towaru jest koniecznością, z kolei branża spożywcza rządzi się innymi prawami – tam wystarczy jedno zdjęcie, bo towar jest zazwyczaj powszechnie znany. W branżach specjalistycznych, oprócz zdjęć statystycznych, dodatkową opcją mogą być zdjęcia 360 stopni, które umożliwią zobaczenie produktu z każdej
strony.

 

V Proces zakupowy

Samo przyciśnięcie przycisku „Dodaj do koszyka” nie oznacza jeszcze, że klient złoży zamówienie, dlatego warto pod lupę analizy wziąć też sam proces zakupowy. To,
co ma znaczenie z punktu widzenia użyteczności, to rozdzielenie tego procesu na wyraźne i przejrzyste kroki, tak aby klient wiedział, co będzie się działo w kolejnym etapie. Konieczność podawania zbyt wielu informacji przedłuża złożenie zamówienia, a zniecierpliwiony klient może porzucić koszyk. Nieprawidłowa konstrukcja koszyka obejmuje także proces rejestracji. Jeśli podczas składania zamówienia klient zostaje poproszony o dokonanie rejestracji, po założeniu konta powinien zostać przekierowany do dokładnie tego kroku ścieżki zakupowej, na którym skończył. Przeniesienie do widoku strony głównej spowoduje, że proces zakupowy będzie musiał zaczynać się od początku.

Analizę użyteczności sklepu można zacząć od dokonania audytu użyteczności, który pozwoli zdiagnozować sklep i znaleźć jego silne i słabe strony. W dużym stopniu audyt może być przeprowadzony we własnym zakresie, jeśli tylko użytkownik wie, na jakie elementy należy zwrócić uwagę, przeprowadzając badanie. Wynikiem audytu jest raport zawierający listę zidentyfikowanych nieprawidłowości wraz z wyjaśnieniem i rekomendacjami zmian.

To dobry sposób na to, aby przy stosunkowo niskich nakładach finansowych podnieść w znaczny sposób konwersję i docelowo zarabiać więcej.
 


Autorem artykułu jest Barbara Molga, Grupa Unity

Zostaw odpowiedź