fbpx
Jeff Bezos Amazon CEO

Pozornie słabe wyniki finansowe Amazona, a giełda w panice

Każdy powód jest dobry, chciałoby się rzec. W końcu i ofiarą tego prawa stał się Amazon, którego akcje spadły aż o 6 procent na giełdzie.

Wszystko to jest efektem słabych wyników finansowych giganta z Seattle. Dlaczego są one pozornie słabsze? Bo wynikają z kolejnych mocnych inwestycji, zapowiadanych zresztą przez Amazona. Głównie w program Prime i jednodniową bezpłatną dostawę, co jak już pisaliśmy, kosztowało giganta e-commerce krocie, czyli 1,5 miliarda dolarów!

Dynamika sprzedaży także lekko przyhamowała do poziomu 24 procent wobec około 30 procent w ubiegłym roku. Tym samym analitycy spodziewają się mniejszych obrotów w czwartym, najważniejszym dla e-commerce kwartale. A to wszystko stawia Amazona w złym świetle, w jakim oglądają go inwestorzy giełdowi. Innymi zmartwieniem inwestorów jest spadające przychody z AWS – Amazon Web Services. Do tej pory była to najlepiej zarabiająca gałąź amazonowskiego przedsięwzięcia, ale od niedawna jej udział w rynku jest podgryzany przez Microsoft Azure.

Wszystko to ma także wymiar osobistej rywalizacji. Prasę obiegły informacje, jakoby Jeff Bezos miał oddać tron najbogatszego człowieka świata na rzecz Billa Gatesa założyciela i największego udziałowca Microsoftu. Gates już od dawna nie kieruje bezpośrednio firmą, ale jego wpływ na giganta z Redmond jest niepodważalny.

O pozorności słabych wyników finansowych napisał także magazyn Vox pokazując poniższy wykres. Wynika z niego, że Amazon od pewnego czasu posiada bardzo znaczący margines wolnej gotówki, co wynika ze skutecznie zaprojektowanego obiegu finansowego w firmie. Średni czas terminu płatności za sprzedany towar to w przypadku Amazona 18 dni, podczas gdy Walmartu tylko 3 dni. To pokazuje, że koncern z Seattle dysponuje dużymi zasobami pieniędzy, które nie tylko zużywa w celu utrzymania bieżącej działalności ale także inwestycji, które pozwolą mu utrzymać wzrost w kolejnych kwartałach.

Tak przynajmniej tłumaczą całą sytuacje co wprawniejsi analitycy finansowi. Nie wiadomo, czy z dobroci serca, czy też na potrzeby utrzymania bieżącej ceny akcji Amazona.

Wall Street Journal: algorytm wyszukiwania Amazona oszukuje klientów

 

Zostaw odpowiedź