fbpx

Pracownicy biurowi: patologicznie spóźnieni lub obecni tylko ciałem

Gravitate, agencja marketingu cyfrowego, zebrała w całość kilka ciekawych badań, aby pokazać z jakimi problemami zmagają się współcześni pracownicy umysłowi.

Trudno jest wykonywać pracę niematerialną, a jeszcze trudniej zarządzać pracownikami umysłowymi – pisał już o tym wiele lat temu Peter Drucker, który jako jeden z pierwszych użył pojęcia “knowledge worker”.

 

Wrócił do całej sprawy Drucker w wydanej kilka lat temu pozycji “Zarządzanie XXI wieku – wyzwania”, która powinna być pozycją obowiązkową zarówno dla ambitnych pracowników jak i leniwych szefów (ci ambitni z pewnością już ją znają).

 

Według infografiki 43% pracowników jest zestresowana z powodu bardzo dużego przeładowania ilością zadań, jakie zostały im postawione. 40% uważa, że oczekiwania względem pracy, którą wykonują są nierealne. Zaś 43% jest niezadowolona ze swojego wynagrodzenia.

 

To wszystko prowadzi do stresu, który zaburza odporność organizmu pracowników. W efekcie, w USA straty spowodowane zwolnieniami, których sprawcą był stres, wyceniono na 30 miliardów dolarów.

 

Druga bolączka pracy biurowej to prezentyzm, czyli obecność ciałem pracownika na stanowisku pracy bez efektów w postaci wykonanych zadań. 60% pracowników wskazuje, że zdarza się im znajdować w takiej sytuacji. Podczas gdy 40% uważa, że jest przeładowane zadaniami – wszystko układa się w zgrabną całość (z przymrużeniem oka).

 

Co najgorsze, tylko 14% menedżerów realizuje politykę zdrowotną dotyczącą problemów psychologicznych swoich podwładnych i uważa przy tym, że jest ona skuteczna.

 

Zostaw odpowiedź