fbpx

Preheader czy nie preheader, oto jest pytanie

Co jeszcze można zrobić, aby podnieść skuteczność Newslettera. Narzędziem w walce o otwieralność może być właśnie preheder.

Ekonomiści mają swoją ulubioną odpowiedź na każde pytanie z ich dziedziny. Nie ważne, czy pytamy o przyszły kurs walutowy, sytuację makroekonomiczną czy wpływ e-handlu na wzrost zasiewu pól uprawnych w Somalii, zawsze odpowiedź zacznie się od słów to zależy.

W e-commerce również znajdziemy magiczne słowo, które jest odpowiedzią na stawiane pytania. Przykład? Zadam zatem dwa pytania. 1. Czy lepiej jest wysyłać newsletter o godzinie 7 czy 10? 2. Czy warto jest stosować rozbudowany preheader? Odpowiedź, jak pewnie się domyślacie, brzmi: przetestuj.

Zacznijmy zatem od początku – czyli, co to jest preheader. To nic innego, jak obszar w Newsletterze, który znajduje się nad headerem, czyli nagłówkiem, a w przypadku maili wysyłanych jako obraz, nad tym obrazem. Powszechnie przyjęło się zamieszczać tam informację o możliwości obejrzenia danego e-maila w wersji html w oknie przeglądarki np. (mailing wkruk.pl)

„Jeżeli poniższy newsletter nie wyświetla się poprawnie, użyj tego linka

Powiemy, że to bardzo dobrze, bo nie wszyscy odbiorcy wiedzą jak pobrać obrazy, albo z innych względów wolą obejrzeć Newsletter w oknie przeglądarki (bardzo często spotykałem się ze stałym odsetkiem osób, ok 5% klikających w w/w link, bez względu na to jak dobierałem grupę docelową).

Stosowanie takiego preheadera ma jednak jedną wadę. Zarówno w programach pocztowych (klienci poczty elektronicznej) czy wielu serwisach webmail jak np. Gmail w oknie z listą wiadomości poza nadawcą i tytułem widnieją pierwsze słowa, pierwsze zdanie z otrzymanej wiadomości. Dla wyżej wspomnianego e-mail z wkruk.pl będzie to

Nadawca – W.KRUK

Tytuł – Dzień Mamy w salonach W.KRUK i na wkruk.pl

Podgląd treści – Jeżeli poniższy newsletter nie wyświetla się

Nie trudno zrozumieć potencjalny problem takiego podejścia – spadek zainteresowania takim e-mailem skutkujący spadkiem otwieralności. Jako klient widzę tę samą treść, a jeśli jestem internetowym nowicjuszem, to mogę się przestraszyć, bo widzę, że newsletter się nie wyświetla.

Co robić?

Zastosować dodatkowy preheader, który z jednej strony będzie dopełnieniem do tytułu, a z drugiej strony będzie atrakcyjny dla odbiorcy i neutralny dla całego newslettera. Dla wkruk.pl może to być np. Rabat 20% tylko do 27 maja, otrzymamy wtedy potencjalnie silnie przekaz:

Nadawca – W.KRUK

Tytuł – Dzień Mamy w salonach W.KRUK i na wkruk.pl

Podgląd treści – Rabat 20% tylko do 27 maja

Nie wiem co Wy o tym myślicie, ale wg mnie wygląda to lepiej. Dla miłośników oglądania Newslettera w oknie przeglądarki zostawiamy oczywiście jako drugie zdanie preheadera tekst: Jeżeli poniższy newsletter nie wyświetla się poprawnie, użyj tego linka.

Czy jest sens?

To jest pytanie, na które ekonomista odpowiedziałby zależy, zaś e-commercowiec przetestujmy. Nic, tak jak tekst, nie powie nam, co o naszym pomyśle myślą odbiorcy naszych treści. Bądźmy jednak świadomi, że jednorazowy test może być niewystarczający, dlatego warto popatrzeć na preheader z perspektywy kilku wysyłek. Z mojego doświadczenia wynika, że jednym podmiotom to pomaga, dla innych jest zaś całkowicie neutralne, tj. nie zwiększa współczynnika otwieralności.

 

Zostaw odpowiedź