fbpx

Prezes Siódemki: Niedługo rolę sklepowego koszyka przejmie smartfon

Jeden z globalnych graczy na rynku usług kurierskich, firma DPD już w kwietniu br. złożyła wniosek o przejęcie prężnie działającej na tym rynku polskiej spółki z Legionowa – Siódemki. Póki co, decyzji wciąż nie ma. Tymczasem Jarosław Śliwa, prezes zarzadu spółki zdradza na łamach “Dziennika” sekrety sukcesu swojej firmy i prognozuje jakie znaczenie dla tej branży będzie miał rozwój e-commerce.

Siódemka została powołana do życia w 1998 roku w podwarszawskim Legionowie. W ciągu 16 lat swojej działalności udało się jej przebyć długą drogę, od jednej z wielu firm, działających na rynku przesyłek kurierskich, aż do gracza z I-ligi, walczącego ramię w ramię z międzynarodowymi kolosami.

Z wywiadu, jakiego obecny prezes zarządu Siódemki, Jarosław Śliwa udzielił “Dziennikowi” wynika jednoznacznie, że tym, co zadecyduje o kształcie tej branży w przyszłości oraz o tym, która z firm wyjdzie zwycięsko z nadchodzącej rewolucji będzie bez wątpienia e-commerce. Dobitnie świadczą o tym liczby. Jak donosi gazeta, o ile w 2001 roku wartość rynku sprzedaży internetowej oceniana była na 100 mln złotych, o tyle w 2014 ostrożne szacunki mówią już o 35 miliardach zł.

Jarosław Śliwa z Siódemki, na pytanie Dziennika o przyczyny sukcesu Siódemki na naszym krajowym podwórku, odpowiada następująco:

Na tym polu liczą się tylko duże podmioty, zdolne do samodzielnego świadczenia usług na terenie całego kraju. Większość z nich to potężni gracze globalni. Siódemka jest dziś jednym z niekwestionowanych liderów wśród firm kurierskich działających na polskim rynku. Bez żadnych kompleksów skutecznie konkurujemy z dużymi globalnymi graczami (…) Postawiliśmy na specjalizację koncentrując się na paczkach; gdy w 2008 roku stawialiśmy na e – commerce – mało kto upatrywał w nim szansę. Siódemka była jedną z pierwszych firm, które wykorzystały potencjał handlu elektronicznego i decyzja ta okazała się bardzo trafnym posunięciem.

Poza tym, prezes Siódemki zdradza również, że firmy kurierskie w najbliższych latach będą z całą pewnością inwestować w urządzenia do samodzielnego odbioru paczek:

Niedługo rolę sklepowego koszyka przejmie smartfon, a znaczenie tradycyjnego retailu znacznie się zmniejszy. Sklepy zaczną pełnić rolę ekspozycji, a faktyczne zakupy będą dokonywane przede wszystkim w sieci. I choć nie zdążyliśmy się jeszcze do końca oswoić z e-commerce, to już coraz większą popularność zyskuje m-commerce. W najbliższych latach będzie rosło znaczenie tzw. Service Pointów oraz paczkomatów, jako alternatywnych kanałów dystrybucji towarów, spełniających m.in. rolę nie tylko punktów odbioru paczek, ale też nadawania.

1 komentarz

  1. wew 27-09-2014

Zostaw odpowiedź