fbpx

Projektowanie newsletterów. Tips&tricks

Wciąż zdarza się, że potencjał wiadomości email, choć to najstarszy i najpopularniejszy kanał komunikacji online marketingowej, bywa niedoceniany. Jak jednak udowadniają statystyki z 2015 roku – to
naprawdę duży błąd. Według raportu DMA „National Client Email Report”, każda złotówka wydana
na działania email marketingowe, przynosi średnio 38 złotych zysku, a 54% marketerów uważa email
marketing za podstawę swoich działań biznesowych.

Po fascynacji kanałami social media, które miały go całkowicie wyprzeć, okazuje się, że email jest narzędziem na tyle elastycznym, że z łatwością dostosowuje się do nowych sytuacji. Coraz więcej marketerów łączy kampanie reklamowe na portalach społecznościowych lub innych kanałów z email marketingiem (tzw. kampanie wielokanałowe) oraz stara się dostosowywać wygląd wiadomości do ciągle zmieniających się oczekiwań użytkowników.

Newslettery przyszłości to newslettery 2.0 – responsywne i dynamiczne. Dlatego planując tegorocznie działania email marketingowe, warto wziąć pod uwagę wszystkie aspekty związane z szeroko rozumianą mobilnością. Składa się na nią nie tylko odpowiedni wygląd wiadomości; to także szereg innych czynników, które przykują uwagę odbiorcy. Nieustannie rośnie ilość bodźców,  bombardujących nas praktycznie z każdej strony – szczególnie w sieci, gdzie wszystko potrafi zmienić się o 180 stopni w ciągu kilku dni. Postaraj się więc nie przesadzić z ilością informacji, które  chcesz przekazać – warto postawić na prostotę i minimalizm, które biją obecnie rekordy skuteczności. Pamiętaj również, że nie wszystko, co może wydawać Ci estetyczne, jest funkcjonalne.

Jak wygląda przepis na atrakcyjną wiadomość

1. Personalizacja to klucz do sukcesu

… i podstawa Twoich działań. Warto o niej pamiętać podczas projektowania wiadomości. Według psychologów, powtórzenie imienia rozmówcy w trakcie rozmowy, zwiększa skoncentrowanie odbiorcy i jego zaangażowanie w konwersację. Podobnie sytuacja ma się w przypadku emaila – już samo imię odbiorcy w tytule przykuwa uwagę i zwiększa prawdopodobieństwo otworzenia wiadomości. Taki zabieg, w połączeniu z dbałością o dopasowanie formy czasownika do płci odbiorcy (oczywiście, jeśli piszesz w języku polskim), pomoże subskrybentowi poczuć się wyjątkowo. Niech użytkownik wie, że Ci na nim zależy. Obecnie znaczna większość platform email marketingowych dostępnych na rynku, pozwala w prosty sposób zastosować personalizację.

2. Treść dynamiczna

Pamiętaj, że prawdziwa personalizacja wiadomości to coś więcej, niż tylko dodanie imienia użytkownika w temacie wiadomości. Dzięki zaawansowanym narzędziom, do których mamy obecnie dostęp, jesteśmy w stanie stwierdzić, gdzie mieszkają nasi subskrybenci, ile mają lat lub czym się interesują. Z pewnością wykonywałeś już proste testy i ankiety – najwyższa pora wykorzystać zebrane dane. Korzystając z graficznej podstawy, którą już posiadasz, warto zamienić pojedyncze elementy wiadomości i dostosować ją np. do miejsca pobytu odbiorcy.

e-mail marketing

Przykład zastosowania treści dynamicznej w newsletterach z wykorzystaniem lokalizacji klienta.

 

Coraz większą popularność zdobywają hiperpersonalizacja wiadomości i real time marketing – co prawda jest to zagadnienie związane najściślej z branżą e-commerce, warto jednak zainspirować się tymi działaniami i spróbować przełożyć je na swój grunt. Chcesz zatrzymać przy sobie klienta na dłużej? Zastosuj cross-selling, czyli tzw. sprzedaż krzyżową. Zaproponuj odbiorcy produkty podobne do tych, które nabył w Twoim sklepie. Przykładowo, jeśli klient był zainteresowany rakietą tenisową, może potrzebuje też piłek lub butów na kort? Zaprojektuj swoją wiadomość tak, by proponowane produkty nie umknęły uwadze czytelnika – spróbuj przełamać schemat i zamiast dodawać informacje o tych produktach na końcu wiadomości, umieść je w centrum. Dzięki  zastosowaniu takiego zabiegu wzrosną szanse na to, że subskrybent szybko zauważy proponowane produkty i dokona zakupu.

3. Treści Wideo

Obraz potrafi powiedzieć więcej niż 1000 słów – a wyobraź sobie, co w takim razie potrafi przekazać 30-sekundowy filmik? Dobrze dobrane wideo potrafi zastąpić złożoną treść i czas poświęcony na konstruowaniu skomplikowanych zdań wielokrotnie złożonych. Film potrafi przyciągnąć uwagę i zaintrygować. Odbiorca może poczuć się zaskoczony – nie ma pojęcia co dla niego  przygotowałeś. Z drugiej strony, taki zabieg może okazać się bardzo pomocny. Zamiast zamieszczać skomplikowaną instrukcję obsługi Twojego produktu, pokaż subskrybentowi jego działanie w praktyce. Umieszczone w wiadomości wideo angażuje i konwertuje znacznie lepiej niż nudny email przeładowany treścią.

wideo w e-mail marketingu

Fragment wiadomości od firmy InVision, która za pomocą wideo instrukcji zawartej w newletterze podpowiada początkującym użytkownikom, jak korzystać z ich narzędzia.

 

4. Animowany GIF

Pamiętaj, że zdjęcia i grafika to naprawdę bardzo ważny element Twojej wiadomości. Spróbuj dodać jej trochę pazura – pomyśl o stworzeniu animowanego GIFA. Tak jak dołączenie filmiku, tak samo załączenie ruchomego elementu do treści wiadomości tchnie w emaila nowe życie i nada mu unikalnego klimatu. Animowany GIF to świetny pomysł na uzupełnienie historii (tzw. storytelling), którą opowiada Twoja marka. Pomyśl o tym w ten sposób: każdy email to rozdział książki pisanej przez Twoją firmę –zadbaj o to, aby czytelnicy byli ciekawi tego, co wydarzy się w kolejnym rozdziale. Dobrze zaprojektowany GIF przyciąga uwagę, przekazuje informacje prosto i bez zbędnych komplikacji – a takie właśnie powinny być Twoje wiadomości.

5. Prostota i minimalizm

Jak zachować umiar w obliczu powyższych wskazówek? Wideo, grafika, treść dynamiczna… Pamiętaj, że nie wszystko to, co może okazać skuteczne, będzie funkcjonalne w każdej sytuacji. W coraz bardziej zabieganym i mobilnym świecie, to właśnie minimalizm i prostota najbardziej przyciągają uwagę. Często mniej znaczy więcej. Może niech minimalizm stanie się Twoim znakiem rozpoznawczym? Pozwól swoim produktom bronić się samym – umieść ich zdjęcie lub animowany GIF w centralnym miejscu wiadomości i niech jako pierwsze przyciągają uwagę odbiorcy. Korzystaj z maksymalnie trzech rodzajów czcionek, dzięki czemu unikniesz wizualnego bałaganu. Zachowanie minimalistycznej konwencji pomoże zachować spójność wizualną Twoich wiadomości.

e-mail marketing

Fragment newslettera sieci hoteli Marriot, w którym skutecznie wykorzystano personalizację i zamknięto dane w formie prostej infografiki: począwszy od imienia odbiorcy w nagłówku wiadomości, aż do danych dotyczących do liczby nocy, które gość spędził w ciągu ostatniego roku w tym hotelu. W lewym górnym roku znajduje się link do filmu, który uszczegóławia przedstawione informacje.

6. Baw się kontrastem

Wprowadzenie prostoty i minimalizmu nie oznacza, że Twoje wiadomości muszą być nudne. Odpowiedni dobór kolorów sprawi, że newsletter będzie przyciągał wzrok skuteczniej, niż mieszanka krzykliwej palety barw. Postaw na klasyczne połączenia barw – do koloru, którym operuje Twoja marka, dobierz maksymalnie dwa delikatniejsze lub mocniejsze odcienie. Klasyczne połączenie czerni i bieli też może być intrygujące; wszystko zależy od tego, jak je wykorzystasz. Zainspiruj się!

7. Infografika lub zdjęcie zamiast wiadomości tekstowej

To naprawdę prostsze niż myślisz – przekształć swoje maile z nudnego, przewidywalnego tekstu w wiadomość, której subskrybent będzie z niecierpliwością wyczekiwał w swojej skrzynce. Zmień swojego emaila w infografikę, która opowiada konkretną historię – niech to zachęci czytelnika do eksplorowania Twojej strony internetowej. Jeśli chcesz przekazać odbiorcy dużo danych liczbowych, pomyśl o stworzeniu infografiki porównawczej. Ten rodzaj przekazywania informacji doskonale sprawdza się nie tylko jako ilustracja artykułu lub posta na blogu – równie dobrze może
stać się interesującą treścią samą w sobie. Doskonałym przykładem na to, jak świetne rezultaty może dać estetyczna, minimalistyczna grafika w połączeniu z ciekawą (i ograniczoną!) treścią oraz elementami wideo, stanowi kampania „Your year in review” hoteli Mariott. Dzięki dobrze zaplanowanej i spersonalizowanej kampanii, słynna sieć podniosła swoje przychody o…86%

Tylko od Ciebie zależy, jak skuteczne okażą się Twoje wiadomości. Jeśli jesteś w trakcie planowania kampanii email marketingowej, to weź pod uwagę, że optymalny – i przede wszystkim skuteczny – email powinien składać się w 60% z grafiki i w 40% z tekstu. Zachowanie takich proporcji pozwala mieć pewność, że mailing nie trafi do skrzynki spamu odbiorcy. Pamiętaj również, że powyższe przykłady to tylko niektóre z rozwiązań, które możesz zastosować w swoim projekcie. Nie bój się próbować i eksperymentować z grafiką, w końcu email jest naprawdę elastycznym narzędziem. Zachowaj jednak rozsądek w kwestii proporcji – filtry antyspamowe są bezlitosne. Dowiedz się, co lubią Twoi odbiorcy, przeprowadzaj testy A/B i bądź dumny ze swoich designerskich wiadomości.

6 kroków do stworzenia newslettera:

  • Czy Twoja wiadomość jest spersonalizowana? Dokonaj segmentacji bazy i upewnij się, dla kogo piszesz.
  • Ogranicz ilość tekstu do niezbędnego minimum: postaw na grafikę.
  • Pamiętaj: mniej znaczy więcej! Zdecyduj czy stawiasz na grafikę, wideo czy animowanego GIFa.
  • Nie zapomnij o wyraźnym wezwaniu do działania (ang. Call to Action). Im prostsza wiadomość, tym wyraźniejsze stanie się Twoje CTA.
  • Czy Twoja wiadomość jest spójna z tym, co chcesz przekazać subskrybentowi? Czy jest podobna stylistycznie do poprzednio wysłanej wiadomości?
  • Przed wysyłką wiadomości sprawdź, czy email będzie wyświetlać się prawidłowo na wszystkich urządzeniach mobilnych.

3 darmowe narzędzia online dzięki którym zaprojektujesz skuteczną wiadomość:

  • TheStocks (http://thestocks.im) – obszerny zbiór darmowych zdjęć, które możesz wykorzystać w swoim newsletterze w celach komercyjnych.
  • Canva (http://www.canva.com) – wszechstronne narzędzie do tworzenia różnego rodzaju grafik i plakatów. Istnieje możliwość wykupienia opcji premium, dającej jeszcze więcej możliwości)
  • Birdfont (http://birdfont.org) – zaprojektuj własną, charakterystyczną czcionkę

 


Artykuł pochodzi z 41 numeru Mensis.pl
Autor: Anna Złoczewska

 

Zamów drukowany Mensis.pl lub czytaj darmowe fragmenty online:

Zostaw odpowiedź