fbpx

Provident zaoferuje pożyczki on-line

W tym celu do życia zostanie powołana nowa marka – Hapi Pożyczki.

Jeden z liderów na rynku gotówkowych pożyczek pozabankowych, Provident Polska, najwyraźniej nie zamierzał dłużej biernie przyglądać się rosnącemu z kwartału na kwartał segmentowi pożyczek on-line.

Chociaż pod względem wolumenu sprzedaży, pożyczki internetowe, nadal stoją w cieniu “chwilówek” off-line, to w dającej się przewidzieć przyszłości, te relacje mogą się gwałtownie zmienić.

Na start Provident nie zamierza narażać na szwank swojego brandu. W tym celu do życia została powołana marka “Hapi Pożyczki”.

Jak zauważa Wyborcza.biz, spółka zamierza postawić na elastyczność. Na początku będzie można pożyczyć od 1500 zł do 7500 zł na okres od trzech miesięcy.

Jak to w przypadku pożyczek poza systemem bankowym bywa, realny koszt udzielenia takiej pożyczki dosłownie “zwala z nóg”. Jak wyliczyła Wyborcza:

Przy najniższej możliwej pożyczce miesięczna rata wynosi 198 zł, zaś roczny koszt – 876 zł. Można to porównać z oprocentowaniem bankowego kredytu na poziomie 90-95 proc. w skali roku. W firmie chwilówkowej podobna pożyczka (pomijając promocję typu “pierwsza pożyczka gratis”) kosztowałaby 110-220 zł miesięcznie, czyli drożej. Ale nawet najbardziej “podkręcone” kredyty gotówkowe w banku nie kosztują więcej niż 40 proc. w skali roku.

Wszystko wskazuje na to, że serwisom takim jak Wonga czy Vivus konkurencji nie zabraknie. Oprócz Providenta, na tym polu swoją działalność rozpoczęły już tacy usługodawcy jak Saldo czy Instantor.

Zostaw odpowiedź