fbpx

Jak przygotować sklep internetowy do sprzedaży międzynarodowej?

Dzisiaj kontynuujemy wczorajszy temat wspierając się merytorycznymi informacjami od Sociomantic Labs (sociomantic.com). Ekspansja zagraniczna polskich sklepów internetowych jest naszym zdaniem nowym, niezwykle ważnym zadaniem, jeśli chcemy utrzymać dotychczasową dynamikę polskiego rynku e-commerce.

Dlatego zachęcamy wszystkich do eksplorowania tej tematyki zarówno pod kątem praktycznym jak i teoretycznym.

 

 

Pierwszym krokiem w ekspansji na rynek zagraniczny powinna być identyfikacja klientów zainteresowanych naszymi towarami. Pomocne są tutaj wszelkie narzędzia do analizy wyszukań np. w wyszukiwarce Google. Możemy dzięki nim sprawdzić zapotrzebowanie na dane towary oraz potencjalne natężenie konkurencji, chociażby w systemie AdWords.

 

Gdy już wybierzemy potencjalne rynki pora zastanowić się, czy jesteśmy w stanie przygotować właściwe wersje językowe, a także ocenić w jak szybkim tempie zdobędziemy pracowników z odpowiednimi kwalifikacjami językowymi lub dokształcimy już zatrudnionych. Ewentualnie, postawić na popularne wersje językowe, takie jak niemiecka, angielska czy francuska. Jeszcze inaczej podpowiada Sociomantic Labs:

 

„Nie warto decydować się na ekspansję np. na rynek niemiecki tylko ze względu na bliskie położenie i sprawną logistykę. Po przeprowadzeniu analiz może okazać się, że decyzja o wejściu na rynek e-commerce któregoś z południowo-wschodnich sąsiadów np. Rumunię czy Węgry, będzie dla sklepu biznesowym strzałem w dziesiątkę”

 

Coś w tym jest. Warto pamiętać, że AliExpress do tej pory nie doczekało się porządnej polskiej wersji językowej, a jest odwiedzane przez miliony Polaków każdego miesiąca. Chińczycy powoli zmieniają swoją witrynę doceniając polskiego odbiorcę, ale do jakości europejskich sklepów nadal dzielą ich lata świetlne.

 

W tym etapie należy także zabezpieczyć stosowną domenę w krajowej wersji np. .de lub .fr. Ewentualnie zakupić domenę com i tworzyć adresy w postaci de.nazwadomeny.com lub fr.nazwadomeny.com. Po podjęciu fundamentalnych decyzji pora na system płatności – pozostanie tylko przy złotówce nie wchodzi w rachubę. Rozsądne minimum to euro i dolary.

 

 

Zostaw odpowiedź