fbpx

Reklama w Internecie rośnie w siłę

Według najnowszego badania IAB AdEx realizowanego przez PwC, wartość reklamy online w Polsce przekroczyła 1,75 mld zł.

Tylko w ciągu trzech kwartałów ubiegłego roku wydatki na reklamę cyfrową wzrosły o ponad 10 proc.

Rynek reklamy w Internecie stale rośnie. I choć wszystkie formaty odnotowują wyraźny wzrost to display, czyli reklama graficzna cieszy się nadal największą popularnością. To obecnie najczęściej wybierane narzędzie marketingowe. Zaletą display jest mnogość form reklamowych, od klasycznych, statycznych banerów po formaty rich media (xhtml, video). Prawie połowa reklam w Internecie to właśnie reklamy graficzne. W ciągu trzech kwartałów 2013 roku ich wartość wzrosła o ponad jedną siódmą względem porównywalnego okresu zeszłego roku. Display swoją popularność zawdzięcza przede wszystkim wciąż rosnącej sile social media (62 proc. wzrostu rocznie) oraz dynamicznie rozwijającemu się video online (31 proc. wzrostu rocznie). Obydwa formaty mają ponad 5 proc. udział w torcie reklamowym online.

Na drugim miejscu z 36 proc. udziałem uplasował się SEM, czyli marketing w wyszukiwarkach. Działania promocyjne tj. pozycjonowanie i optymalizacja stron WWW, mające na celu uzyskanie jak najlepszych pozycji serwisu w wynikach wyszukiwania, mają duży wpływ na tempo rozwojowe reklamy cyfrowej.

Na dalszych pozycjach, odstając znacznie od dwóch poprzednich form, chociaż także odnotowując wzrost w porównaniu do 2012 roku, znalazły się: ogłoszenia (15 proc. udziału) oraz reklama E-mail (5 proc.).

Wart podkreślenia jest także znaczny (95 proc.) w porównaniu do 2012 roku wzrost wydatków na reklamę mobilną. Fakt ten w erze smartfonów i tabletów nikogo jednak nie dziwi.

Analizując wydatki na reklamę w sieci według branż, najbardziej aktywny jest sektor motoryzacyjny i finansowy. Tuż za nimi znajdują się: handel, nieruchomości i telekomunikacja. Co ciekawe, największe wzrosty wydatków na reklamę online, odnotowano w mało popularnych w sieci kategoriach: odzież (wzrost o 55 proc.), żywność (45 proc.), napoje i alkohole (40 proc. wzrostu).

Zostaw odpowiedź