fbpx

RODO: ruszyły pierwsze pozwy

Trudno było oczekiwać innego obrotu spraw – Facebook, Google, Instagram oraz WhatsApp zostały już pozwane w ramach nowego unijnego prawa.

Pierwszym pozywającym jest 30 letni Austriak, adwokat, Max Schrems, założyciel organizacji NOYB – European Center for Digital Rights. O pozwie Schremsa jest już głośno w całej Europie. W przypadku każdej z firm austriacki adwokat domaga się maksymalnego wymiaru kary w postaci 4 procent obrotów. Innymi słowy, jego pozew idzie w grube miliardy euro.

Schrems stoi na stanowisku, że zgody, które zbierali giganci współczesnego Internetu noszą znamiona wymuszonych i są dalekie od ducha nowego prawa. Według niego, użytkownicy nie byli świadomi, że wyrażają wiele zgód na przetwarzanie danych. Szczególnie problem ten dotyczy Google’a i Facebooka, które używają danych osobowych do bogatego wachlarza swoich usług – a te znacząco różnią się między sobą. Tym samym użytkownicy powinni mieć szczegółowy wybór, które dane będą używane przez jakie usługi.

Powyżsi usługodawcy blokują także użytkowników, którzy posiadają konta w serwisie i nie chcą udostępnić swoich danych, co zdaniem Schremsa także sprawia, że nie stawiają oni przed nami wolnego wyboru, co do zakresu przetwarzania danych osobowych. Przy czym Schrems nie wyjaśnia, jak firmy, taka jak Facebook, która opiera się o dane osobowe, miałaby funkcjonować bez dostępu do nich. O ile w przypadku Google wydaje się to uzasadnione, o tyle portal, którego celem jest identyfikowanie użytkownika w stosunku do innych nie będzie mógł spełniać swojej zasadniczej roli.

Pozwy wpłynęły do różnych krajów, gdzie koncerny mają swoje europejskie siedziby: Francja dla Google’a, Belgia dla Instagrama, Niemcy dla WhatsAppa oraz Austria dla Facebooka.

Zostaw odpowiedź