fbpx

ROPO trzyma się mocno. Dzięki QR

Chociaż tytułowa sprawa brzmi skomplikowanie, to jest prosta jak konstrukcja cepa. Pokażemy to na przykładzie badań rynku USA, które wykonał Nielsen. Jak się okazuje, aż 57% klientów sklepów stacjonarnych z elektroniką skanuje kody QR, aby uzyskać więcej informacji o danym produkcie.

W galeriach handlowych około 1/3 klientów korzysta z QR na swoich smartfonach – także powyżej spodziewanych oczekiwań. Wróćmy jednak do sklepów z elektroniką i nawyków ich klientów. Analitycy Nielsena wskazują, że aż 73% badanych nie czeka na powrót do domu i już w sklepie przeczesuje internet w poszukiwaniu recenzje i testy produktów, którymi są zainteresowani.

 

Tak więc, aby do skutku doszedł model ROPO (Research Online Purchase Offline) klient nie musi już tracić czasu na ponowny powrót do sklepu – gdy przeszuka w domowym zaciszu internet w poszukiwaniu żądanych informacji o produkcie lub sklepie.

 

Znacznie gorzej w kwestii korzystania z QR wypadli klienci branży spożywczej, co na tle Polski stanowi pewien paradoks. Ponieważ niekwestionowanym liderem umieszczania kodów QR w Polsce jest właśnie branża spożywcza.

Tagi:

Zostaw odpowiedź