Rynek dostaw w polskim e-commerce w 2017

Rynek dostaw w polskim e-commerce w 2017

41% małych i średnich sklepów oferuje tylko jedną formę dostawy kurierem. DPD i Pocztex najwyżej wśród firm kurierskich. Darmowa dostawa coraz popularniejsza na rynku.

Już po raz drugi Furgonetka.pl przebadała 1000 sklepów internetowych w Polsce, aby scharakteryzować rynek dostaw w polskim e-commerce w 2017 roku.

Liczba możliwych form dostawy kurierem

Jednym z podstawowych elementów, które zostały przeanalizowane podczas badania, była liczba form dostawy, oferowana przez poszczególne sklepy. Wyniki pokazują, że 41% małych i średnich sklepów oferuje tylko jedną formę dostawy kurierem. Pozostałe 59% posiada więcej niż jedną opcję, z czego dwie możliwości proponuje 34% sklepów, trzy – 19%, a cztery i więcej – jedynie 6% wszystkich sprzedawców.

Rynek dostaw w polskim e-commerce w 2017

W porównaniu z danymi z grupy dużych podmiotów widać znaczącą różnicę. W tym przypadku aż 88% sklepów posiada więcej niż jedną opcję do wyboru. Głębsza analiza pokazuje, że dwie formy wysyłki posiada w swojej ofercie 28% sklepów, a trzy oraz cztery i więcej – po 25%.

Rynek dostaw w polskim e-commerce w 2017

Różnice pomiędzy grupami mogą wynikać z wielu czynników. Przede wszystkim duże firmy mogą pozwolić sobie na podpisanie umów z kilkoma przewoźnikami – zachowują wystarczająco wysoki wolumen przesyłek, aby utrzymać niskie ceny. Dodatkowo mają pod ręką specjalistów, którzy bez dużego wysiłku i kosztów wdrożą kolejne opcje. Większe sklepy być może biorą też częściej pod uwagę wyniki badań robionych na kupujących, z których wynika, że klienci preferują sklepy, w których mają możliwość wyboru odpowiadającego mu przewoźnika lub formy dostawy. Trend ten potwierdza między innymi polski raport Gemiusa, E-commerce w Polsce 2016, w którym można znaleźć informację o tym, że większy wybór przewoźników ma wpływ na to, gdzie konsument zakupi towar.

Małe i średnie sklepy, niestety często nie mają tylu możliwości – mają mniejsze wolumeny i niższą dostępność specjalistów (np. programistów). Ale nie znaczy to, że są zupełnie przegrane w walce o uwagę klientów. Na rynku można znaleźć wiele narzędzi ułatwiających wdrożenie kolejnych firm kurierskich bez podpisywania z nimi umów, czy konieczności wprowadzania dużych zmian programistycznych. Są to na przykład brokerzy usług kurierskich. Często nawet same platformy sklepowe mają już integracje z podstawowymi narzędziami umożliwiającymi rozszerzenie oferty wysyłki.

Najpopularniejsze firmy kurierskie

Top 5 najpopularniejszych firm kurierskich w tym zestawieniu wygląda inaczej dla każdej z grup sklepów. Jeśli przyjrzymy się małym i średnim, to lista wygląda następująco: Pocztex, DPD/Kurier no name, DHL, UPS, GLS. Trzeba tu zaznaczyć, że 33% sprzedawców nie podaje na stronie nazwy przewoźnika, stąd nazwa “No name”. Gdyby liczyć kuriera “No name” do zestawienia, to pod względem popularności pojawia się on na drugim miejscu, zaraz za Pocztexem i na równi z DPD.

W dużych sklepach kolejność jest inna. Top 5 firm, od najczęściej oferowanych to DPD, Pocztex, DHL, UPS/InPost/Kurier no name, Fed-Ex. Tutaj także część sklepów nie informuje, jakim kurierem są dostarczane przesyłki, ale robi tak jedynie 19% z tego segmentu. W tym przypadku kurier “No name” plasuje się na czwartej pozycji wraz z UPS i InPost.

Rynek dostaw w polskim e-commerce w 2017

Brak informacji o kurierze niejednokrotnie wiąże się z tym, że koszty dostawy pojawiają się dopiero po wrzuceniu produktu do koszyka lub też podczas podsumowania zamówienia. To praktyka, która zniechęca klientów do składania zamówienia, ponieważ jak sugerują różne badania (np. wspomniany wyżej raport Gemiusa), wielu klientów sprawdza formy i koszty dostawy, zanim złoży zamówienie. Jeśli nie jest w stanie sprawdzić tego zanim zacznie zakupy, jest spora szansa, że zrezygnuje z nich zupełnie.

Inne formy odbioru przesyłek

Click&collect, to rozwiązanie dosłownie tłumaczone jako “kliknij i odbierz”, które długo utożsamiane było tylko z odbiorem osobistym. Jednak przewoźnicy zauważyli jego rosnącą popularność oraz szansę na ograniczenie kosztów ostatniej mili i zaproponowali swoje, dedykowane i bliższe klientom rozwiązania. W Polsce największą popularność zdobyły dwa – Paczkomaty InPost oraz Paczka w Ruchu.

W przypadku małych i średnich sklepów opcję dostawy towaru do Paczkomatu oferuje 45% sprzedawców, a Paczkę w Ruchu 5%. W tej kategorii znów prym wiodą duże sklepy. 79% z nich daje klientowi możliwość wyboru dostawy do Paczkomatów. Z Paczki w Ruchu możemy skorzystać w 38% sklepów. Odbiory osobiste umożliwia 51% małych i średnich podmiotów, ale już tylko 36% dużych. Powodem tej ostatniej różnicy może być między innymi model logistyczny. Jeśli sklep korzysta z zewnętrznych rozwiązań magazynowych, to dostarczenie go do placówki w celu odbioru, może wiązać się z dodatkowymi kosztami, których sprzedawcy chcą uniknąć.

Koszty dostawy

Średnio za paczkę przedpłaconą w małych i średnich sklepach klient musi zapłacić 14,90 zł, za pobraniem (COD) nieco więcej – 19,91 zł. W przypadku dużych e-sklepów koszty są zdecydowanie niższe, gdyż paczka z góry opłaconym towarem wiąże się z koniecznością zapłaty za wysyłkę 11,57 zł, dostawa z płatnością przy odbiorze to koszt 16,28 zł. W obu przypadkach dopłata do COD, to około 5 zł. Różnica ta wynika w dużej mierze z opłat za obsługę pobrania nakładanych przez firmę kurierską.

Rynek dostaw w polskim e-commerce w 2017

Warto tu zauważyć, że według dostępnych informacji w Polsce wysyłka za pobraniem może stanowić nawet ponad 30% wszystkich nadawanych przy pomocy kuriera paczek. To najwyższy taki wskaźnik w Europie. Jednym z najważniejszych powodów tej niezwykłej popularności, jest większe odczuwalne bezpieczeństwo, niż przy przedpłacie na nieznane konto. Przynajmniej jedną opcję wysyłek pobraniowych posiada 86% małych i średnich sklepów i 63% dużych.

Darmowa dostawa, czyli trend, który w ostatnich latach także zdobywa coraz więcej entuzjastów, pojawia się w 44% sklepów małych i średnich. W przypadku podmiotów dużych dostawę bez kosztów wysyłki deklaruje 54% przedsiębiorstw. Uśredniając cenę, od której kupujący może skorzystać z tej opcji, w przypadku pierwszej grupy jest to 323 zł, zaś w przypadku drugiej – 216 zł.

Pełny raport w wersji graficznej można zobaczyć we wpisie Rodzaje i ceny dostaw w polskim e-commerce lub pobrać ze strony Logistyka w Polskim e-commerce 2017 

Kontakt:
Marta Komar, Brand Manager Furgonetka
marta.komar@furgonetka.pl

Zostaw odpowiedź