fbpx

Rzeczpospolita: koniec tanich wysyłek, nikt nie chce być kurierem

Wzrost cen paliw, trudny rynek pracy, nieustający wzrost e-commerce sprawiają, że polska logistyka przegrzewa się.

Polski rynek usług kurierskich od wielu lat doświadczał nadmiaru pracowników oraz dużych inwestycji infrastrukturalnych, co pozwalało na regularne obniżanie kosztów. Wzrost wolumenu wysyłek przez wiele był impulsem do powiększania i zagęszczania sieci kurierskiej wszystkich liczących się w Polsce firm. Dynamika rynku sprawiła, że pojawiły się też liczne przejęcia, część firm zmieniła swoje szyldy na logotypy większych konkurentów.

Teraz pora na kolejną zmianę – niesie ją wysychający rynek pracownika oraz liczba przesyłek, która przerosła dotychczasowe inwestycje infrastrukturalne. Co więcej, praca kuriera jest na tyle zróżnicowana że nie ma szans na jej zautomatyzowanie. Efekt to rosnące od początku roku ceny, jakie zauważyli już właściciele sklepów internetowych, a powoli odczuwać je będą także klienci, szczególnie w okresie świątecznym.

Jak twierdzą dziennikarze Rzeczpospolitej podwyżki sięgnęły nawet 20 procent, chociaż dużo tu zależy od gabarytu przesyłki. Z kolei jak twierdzi Rafał Brzoska w komentarzu jaki udzielił redakcji – najpoważniejszym problemem branży jest wakacyjny wzrost cen paliw. Przy czym zauważył, że pozostajemy jednym z najtańszych rynków logistycznych, ale sytuacja ta nie potrwa długo, bo skończyły się możliwości optymalizacji kosztów.

Pozostaje więc zadać sobie pytanie – jak u licha robi to Amazon?

Zostaw odpowiedź