fbpx

Sklep oszczędzają na wysyłce, a długi i tak rosną?

Do tytułowych wniosków można dojść po prasówce ostatnich wiadomości jakie spływają do nas ze świata e-commerce.

Zacznijmy od wiadomości jakie puściło w eter Ceneo.pl z okazji siódmej już edycji Dnia Darmowej Dostawy. Korzystając z tego wyjątkowego dnia, który urósł do rangi małego święta polskiego handlu internetowego Ceneo.pl opublikowało wyniki badania sklepów, które wypowiedziały się w temacie rynku usług kurierskich i pocztowych. W telegraficznym skrócie:

  • kluczowym kryterium w wyborze firmy logistycznej pozostaje cena – w 80 procentach przypadków
  • niemniej ważna jest terminowość doręczanych przesyłek – 70 procent wskazań
  • jakość obsługi klienta – 50 procent wskazań
  • bezpieczeństwo przesyłek znalazło się na szarym końcu – 45 procent wskazań

Co ciekawe prawie 9 na 10 sklepów pozytywnie ocenia współpracę z firmami kurierskimi i byłoby skłonnymi polecić je innym podmiotom gospodarczym.

 

Z drugiej strony, nacisk na cenę przynosi zamierzone skutki, bo jak wynik z kolejnych badań zleconych przez Ceneo.pl a wykonanych przez TNS Polska, spadł odsetek klientów, którzy uważają, że koszty dostawy są zbyt wysokie (z 65 do 52 procent). Ponadto dwóch na trzech internautów jest zdania, że kurierzy są elastyczni pod kątem czasu i odbioru przesyłki. Już ponad 80 procent respondentów nie przeszkadza fakt, że robiąc zakupy przez Internet muszą czekać na dostawę – niemal 90 procent przyznaje, że jest w stanie poczekać dłużej na dostawę, jeśli jest darmowa.

Inną stronę walki o jak najniższą cenę przedstawił portal next.gazeta.pl (adres www taki sam) w artykule pod klasycznie, wiele mówiącym, tytułem:

Sklepy z Allegro mają już 142 mln zł długów. “Za zasłoną okazyjnych produktów może czaić się nawet brak przesyłki”

Powołując się na dane Krajowego Rejestru Długów Mikołaj Fidziński wskazuje, że rośnie zarówno kwota zadłużenia, jak i liczba zadłużonych sklepów internetowych. Liczba z 2.5 do 3 tysięcy, zaś łączne zadłużenie ze 117 do 172 milionów złotych. Co prawda autor popełnia dość proste błędy stwierdzając sugerując istniejący związek między handlem na Allegro a zadłużeniem firm, to faktem pozostaje, że z owych 172 milionów złotych aż 142 miliony to długi firm, które są obecne na portalu Allegro.pl. Nie oznacza to jednak, że są obecne tylko tam, czy też w znaczącym stopniu realizują tam swój obrót.

 

Zostaw odpowiedź