fbpx

Smartfon Amazona “nie chwycił”

Według CNN Money chętnych na zakup pierwszego smartfona od Amazona jest jak na lekarstwo…

Przypomnijmy, że debiut pierwszego w ofercie Amazona smartfona miał miejsce w czerwcu br. (informowaliśmy o sprawie w tym wpisie).

Plany Jeffa Bezosa, założyciela amerykańskiego giganta w e-commerce były ambitne – wejść z przytupem na perspektywiczny rynek smartfonów.

Wydawało się, że to zadanie trudne, ale wykonalne. Tym bardziej, że wcześniejsze urządzenia tej spółki – czytnik Kindle i tablet Fire cieszyły się na rynku sporym zainteresowaniem klientów.

Po kilku miesiącach od debiutu Fire Phone’a okazało się jednak, że to nie takie proste.

Co zawiodło?

Po pierwsze, na co wskazują zgodnie niemal wszyscy branżowi analitycy, firma Bezosa przesadziła z ceną urządzenia. Po premierze Fire Phone’a, kosztował on w USA w systemie abonamentowym aż 200 dolarów, czyli dokładnie tyle, ile wiodące smartfony, np. Samsung Galaxy S5. Był to bardzo odważny krok, a konsumenci jak się okazuje zdecydowali się “zagłosować” portfelem i wybrali znane im produkty. W zmianie tego niekorzystnego trendu nie pomogła nawet obniżka ceny telefonu do poziomu 99 centów.

Po drugie specjaliści zarzucali także gadżetowi Amazona, że ma własny, zupełnie różny od iOS i Androida system operacyjny, którego użytkownicy muszą nauczyć się od nowa.

Smartfon Amazona “oberwał” także za słabą baterię oraz bardzo małą liczbę dostępnych aplikacji, zwłaszcza w porównaniu z Androidem i iOSem.

Zostaw odpowiedź