fbpx

Sony się kurczy

Japoński gigant elektroniki konsumenckiej, który nad Wisłą przez lata był synonimem niezawodności i wysokiej jakości, podjął w minionych dniach dość dramatyczną decyzję o sprzedaży działu komputerów osobistych.

Wiąże się ona z faktem, że od czterech ostatnich lat firma przynosi straty. Kierownictwo japońskiego koncernu zmuszone było w związku z tym pozbyć obciążającego budżet działu.

Pod młotek poszła znana polskim konsumentom marka komputerów osobistych VAIO. Nowym właścicielem działu jest japoński fundusz inwestycyjny Japan Industrial Partners. Jak donosi serwis Wyborcza.biz celem nie jest uśmiercenie VAIO jako rozpoznawalnego brandu w kategorii laptopów, ultrabooków i desktopów, ale stworzenie odrębnej spółki, której wyniki nie będą już rzutowały na całościową kondycję Sony.

Oficjalnie brak jest jest dokładnych informacji na temat kwoty transakcji, ale ze źródeł nieoficjalnych można się dowiedzieć, że w grę wchodzi suma ok. 490 mln dol. Należy wspomnieć, że Sony zobowiązało się do wyłożenia 5 proc. kapitału potrzebnego do uruchomienia nowej firmy.

Taki stan rzeczy może dla konsumentów zaskakujący. Przynależna do segmentu urządzeń premium, linia VAIO zawsze  kojarzyła się z wysmakowanym designem, dobrą jakością wykonania i świetnymi parametrami technicznymi. Niestety japońskie komputery nigdy nie należały do tanich, a z drugiej strony nigdy też nie zdobyły miana produktów kultowych, jak np. sprzęt Apple. Skutek był jasny do przewodzenia. Komputery ze znaczkiem Vaio nie sprzedawały się tak dobrze, jak te z logotypami tajwańskich, koreańskich, chińskich lub amerykańskich konkurentów.

Taki sam los, odłączenie od spółki-matki ma spotkać dział odpowiedzialny za produkcję telewizorów. Producent bijących niegdyś rekordy popularności odbiorników TV z serii Trinitron w ostatnich latach popadł wśród klientów w niełaskę, będąc coraz agresywniej wygryzanym przez dwóch koreańskich rywali – Samsunga i LG.

Ratunkiem przez bankructwem ma być dla Sony skupienie się na najbardziej perspektywicznych branżach: urządzeniach mobilnych (Sony Mobile), filmach i serialach (Sony Pictures Entertainment) oraz konsolach Playstation i grach.

Czy po zrzuceniu balastu, japoński gigant znowu wypłynie na szerokie wody? Czas pokaże. Ale tak po ludzku, jako ex-użytkownik Xperii S szczerze mu kibicuje.

Zostaw odpowiedź