fbpx

Sprzedaż to nie wszystko

O tym, że sprzedaż to nie wszystko ciekawie opowiedział na łamach Internet Retailera Paul Demery, przedstawiając przy tej okazji kazus niemieckiej firmy Wüsthof-Trident of America Inc.

Wüsthof okazał się jednym z wielu przedsiębiorstw, które w szybkim tempie usunęły swoje produkty z Amazona.

 

 

Dla wielu to może być zaskoczenie, że ale na świecie jest wiele firm, które nie chcą prowadzić dystrybucji swoich produktów przez Amazona, czy też Allegro.

 

Wüsthof-Trident jest jedną z takich firm i z analizy Internet Retailera wynika, że nie cofnęła się przed niczym, aby jej produkty zniknęły z wirtualnych półek Amazona. W drodze do tego celu szefostwo firmy wycięło z listy dystrybutorów ponad 40 przedsiębiorstw. To z kolei poskutkowało skróceniem listy nielegalnych internetowych dilerów do 40 ze 140. Skąd tak drastyczne działania tego renomowanego producenta noży kuchennych?

 

Nie od dziś wiadomo, że o renomie decyduje jakość, a nie ilość. W tym wypadku chodzi o dilerów, nie zaś o sprzedaż. Wüsthof-Trident jak wiele różnych globalnych marek premium walczy w czasach Internetu o utrzymanie spójności swojego wizerunku. Podobnie czynili giganci tacy jak Nike czy Adidas zakazując swego czasu sprzedaży swoich produktów na wybranych portalach aukcyjnych.

 

Jednym z fundamentów wizerunku uznanej marki jest polityka cenowa, która pośrednio wskazuje na klasę wyrobu oraz ma siłę pozycjonującą. Na ten problem zwrócił uwagę właśnie Wüsthof-Trident argumentując, że silna konkurencja cenowa wśród dilerów doprowadzi do upadku markę premium skierowaną do relatywnie małego grona klientów. Obniżenie cen nie pozwoli jej zdobyć szerokiego rynku z powodu braku znajomości marki przez masy, ale skutecznie zniszczy wizerunek wśród grona lojalnych klientów.

 

Czy polityka, którą od 2011 roku skutecznie wdrażają Niemcy przyniosła im pożytek? Tak, wsparcie dla dilerów poskutkowało rok do roku wzrostem sprzedaży o 20%. Tak dużym wzrostem firma dawno temu załatała wyrwę w obrotach, jaka była spowodowana wyjściem z Amazona, a przy tym utrzymała listę swoich najwierniejszych dystrybutorów, dzięki którym ma pewność co do uzyskiwanych rocznych obrotów i może pewnie rozwijać swoją działalność.

 

Sprzedaż to nie wszystko, silna marka to dużo więcej.

Zostaw odpowiedź