fbpx

Szykują się spore zmiany w sprzedaży online

Dłuższy czas na zwrot zakupionego przedmiotu, oraz łatwiejsze odstąpienie od umowy – to czeka e-handel jeszcze tym roku.

Parlament i Rada Europejska wymusza na polskim rządzie wprowadzenie kilku zmian na naszym rynku e-handlu. Wszystkie korekty reguluje dyrektywa nr 2011/83/UE. Zmiany mają na celu ujednolicenie przepisów w całej Unii Europejskiej, co pozwoli na zakup w każdym kraju Unii na takich samych zasadach.

W tym momencie, zagraniczny klient dokonuje zakupów w zgodzie z polskim prawem i niestety przez to często dochodziło do sporów. Stworzenie jednego prawa dla e-handlu, nie tylko zwiększy bezpieczeństwo transakcji, ale również poprawi ich komfort.

 

Klika zmian jakie nas czekają;

Zwiększony czas na zwrot zakupionego towaru. Nowe przepisy dają 14 dni na oddanie nienaruszonego towaru. Na ten moment mamy od 7 do 14 dni na zwrot, a do tego czas jest liczony od momentu zakupu. Natomiast w nowym prawie, czas będzie liczony od momentu otrzymania przesyłki z towarem. W przypadku gdy osoba zamawia kilka towarów od jednego sprzedającego, czas rozpoczyna się od momentu otrzymania ostatniej przesyłki. Dodatkowo klienci, którzy zakupili towar na aukcji internetowej, będą mieli prawo do oddania przedmiotu bez podania przyczyny.

 

Ważna zmiana dotyczyć będzie, regulacja kwestii odpowiedzialności za transport. Ta spadnie na ręce sprzedającego, który odpowiadać będzie za przesyłkę, do momentu jej dostarczenia.

 

Sprzedający będzie zmuszony do umieszczenia informacji o możliwości rezygnacji z umowy. Zresztą sam klient również może stworzyć taki dokument, jednak nie ma takiego nakazu. Ta zmiana ma spowodować łatwiejszą rezygnację z transakcji.

 

Co ciekawe, nowe prawo daje możliwość zwrotu produktów cyfrowych. Będzie je można oddać podobnie jak zwykłe przedmioty. Jednak ta możliwość działa tylko do momentu pobrania danego pliku na komputer. Po tym czasie klient traci tą możliwość.

 

Każdy przedsiębiorca będzie musiał ujawnić wszelkie koszta jakie poniesie kupujący w związku z zakupem. Przykładowo, sprzedający który posiada własną infolinię, nie zawyży już opłat za połączenia, a stawki mają być takie same jak za zwykłe połączenie. Zabronione będzie również zwiększanie kosztów za korzystanie z płatności elektronicznej.

 

Wszystkie te zmiany, wymuszą spore zmiany w regulaminach oraz sposobach działania większości sklepów internetowych. Mimo teoretycznie niezbyt korzystnych zmian dla sprzedających, te korekty mogą jednak wyjść im na dobre. Dzięki nowemu prawu klient będzie czuł się bezpieczniej, co powinno przełożyć się na zwiększenie ilość zakupów dokonywanych online.

 


Materiał dostarczony przez Trustme.pl – regulamin sklepu internetowego


Zostaw odpowiedź