fbpx

Tesco łączy online z offline i wprowadza odbiór osobisty

Brzmi to trochę niedorzecznie, bo trudno znaleźć sklep internetowy, który odbioru osobistego nie oferuje – no chyba, że to tania filia innej, bardziej poważanej marki.

Ale rynek hipermarketów i ich cyfrowych wersji rządzi się swoimi prawami. Tym sposobem Tesco może pochwalić się najbardziej innowacyjną usługą na rynku.

 

Usługa została wdrożona w 14 miastach Polski i stanowi epitafium sukcesu e-sklepu Tesco, który już teraz generuje kilkanaście tysięcy zamówień tygodniowo. Tak przynajmniej twierdzi biuro prasowe Tesco, przy czym nie grzeszy żadnymi konkretnymi statystykami.

 

Sama usługa została nazwana “Zamów i odbierz”, co nie wymaga dodatkowego komentarza. Komentarza za to wymaga dodatkowy koszt logistyczny za “skompletowanie” zakupów przez Tesco i przygotowanie ich do wydania klientowi. Aktualnie jest to 49 groszy, ale jest to cena promocyjna.

 

Opłata wynika także z wielkiej wygody, ponieważ obsługa Tesco zapakuje zakupy do bagażnika auta. Wystarczy w wyznaczonym czasie i miejscu pojawić się na parkingu hipermarketu.

 

Z tego wniosek, że rynek e-delikatesów rządzi się własnymi prawami i skierowany jest raczej do zamożniejszej klienteli, która ceni sobie swój czas. Bo może.

Zostaw odpowiedź