fbpx

Tesco zwalnia, Auchan, Carrefour i Selgros w górę

Szykują się wielkie przetasowania na segmencie spożywczym na polskim rynku e-commerce. Dotychczasowy lider wyraźnie dostał zadyszki.

Tesco uchodziło za najbardziej dynamiczny sklep e-commerce ze spożywką w Polsce. Kilka lat temu pisaliśmy o zawrotnie szybkim rozwoju internetowej odnogi Brytyjczyków. W lipcu 2014 roku Tesco podsumowywało pierwszy rok swojego oddziału e-commerce w Polsce, zaś raptem 4 miesiące wcześniej poinformowało, że przy zamówieniach internetowych pracuje już 500 osób.

Pierwszy milion zamówień pękł po około dwóch latach (w kwietniu 2014) funkcjonowania sklepu i był to niezwykły sukces. Tesco chwaliło się, że docierało do ponad 12 milionów Polaków w 17 miastach. Sieć Tesco oplatała coraz to mniejsze miasta. Niedługo potem pierwsze kłopoty odnotował macierzysty oddział Tesco. Potem o sukcesach polskiego oddziału także już nie usłyszeliśmy.

W wakacje 2016 wracamy z informacjami podanymi przez Puls Biznesu: Tesco ogranicza liczbę miast, gdzie można robić zakupy przez Internet. Zwolnienia grupowe posypały się w Jeleniej Górze, Wałbrzychu oraz Rzeszowie. Miasta te okazały się zbyt mało perspektywiczne dla handlu internetowego na taką skalę. Jednocześnie w prasie pojawiły się badania, jakobym handel internetowy stanowił w FMCG raptem 0.2 procenta całości (dlahandlu.pl).

O ekomersowych mirażach Biedronki wspominaliśmy już nieraz. W kwestii handlu internetowego uparcie milczy także polski Lidl, który co najwyżej obserwuje niemiecki eksperymenty swojej firmy matki. Pozytywnie nastraja za to Selgros, który ogłosił, że wprowadza do swojego sklepu Selgros24.pl kolejne 1600 produktów. A to oznacza, że sumarycznie będzie ich ok 6000. Skromnie jak na handel internetowy, ale jak widać po badaniach nie ma gdzie się mocno spieszyć.

Podobne plany ogłosił eCarrefour, który pochwalił się wprowadzeniem nowych kategorii produktowych związanych z latem. Jak na przygotowania do sezonu letniego to zdecydowanie za późno, stąd jak widać eCarrefour także nie jest demonem pozytywnych wyników finansowych.

Innymi słowy Carrefour i Selgros bardziej powoli pod górę, niż faktycznie w górę.

Zostaw odpowiedź