fbpx

Toyota przejmuje Boston Dynamics, Alphabet na minusie

Potwierdzają się informacje o tym, że Google podjęło ostateczną decyzję o sprzedaży Boston Dynamics, firmy znanej z realizowania kontraktów DARPA – amerykańskiej organizacji rządowej zajmującej się rozwojem technologii wojskowych.

Ponadto, The Economist wskazuje, że grupa Alphabet nadal musi wykonać bardzo dużą pracę, aby osiągnąć stan wewnętrznej integralności.

Wygląda na to, że Alphabet doszedł do granic możliwości, jeśli chodzi o ciągłe mnożenie wewnętrznych startupów i nowych inicjatyw. Restrukturyzacja, która trwa od ubiegłego roku zdaje się nie mieć końca i przysparza sporego bólu głowy założycielom wyszukiwarki Google. Konsolidacja i „postawienie do pionu” poszczególnych firm wchodzących w skład konglomeratu to najważniejsze zadanie jakie postawili sobie Siergiej Michajłowicz Brin i Lawrence Page.

Pierwsze efekty powyższych prób to ucieczka z Alphabetu założyciela firmy Nest oraz sprzedaż Boston Dynamics. Jak twierdzą oficjele Alphabetu głównym powodem jest fakt, że komercyjne zastosowanie robotów od Boston Dynamics zajmie jeszcze przynajmniej dekadę, ale pieniądze nie wydają się być prawdziwym problemem w firmie, która siedzi na setkach miliardów dolarów.

Chodzi tu o same nastawienie głównodowodzących do tematu robotyki. Z informacją o sprzedaży Boston Dynamics zbiegła się inna – Google planuje współpracować z Uniwersytetem Stanforda aby tworzyć zabezpieczenia skutecznie odcinające sztuczną inteligencję, która mogłaby potencjalnie zagrażać ludziom. Mamy więc trzy strony tej sprawy: Google tworzy i opiera się na algorytmach AI, boi się robotów i tworzy zabezpieczenia przez AI „na wypadek gdyby”.

A może chodzi po prostu o pieniądze? Alphabet generuje co roku 75 miliardów obrotów ale „tylko” 16 miliardów dolarów zysków, zaś firmy nie powiązane bezpośrednio z wyszukiwarką Google tracą sumarycznie około 3.5 miliarda dolarów rocznie.

Zostaw odpowiedź