UE: mamy gotową wersję digital tax – Google i Facebook słono zapłacą

Czy to koniec optymalizacji podatkowe Google’a, Amazona i Facebooka?

Problem niechętnego płacenia podatków przez gigantów cyfrowego rynku znany jest od dawna. Kwoty, jakie główne unijne kraje tracą poprzez proceder nieuczciwego dostępu do rynku idą w dziesiątki miliardów. Na czym ów proceder polega? Z jednej strony kraje udostępniają swoje rynki i ponoszą przy tym wszelkie koszty z tym związane, a więc regulacyjno-prawne i infrastrukturalne. Utrzymują sprawne instytucje państwa oraz wysoki poziom infrastruktury licząc na inwestycje, które pozwolą obywatelom na znalezienie pracy oraz na sfinansowanie z podatków wcześniej wspomnianych wydatków.

Cały cykl ma sens tylko w momencie, gdy inwestor pojawia się w kraju fizycznie i płaci w nim podatki. Jak wiadomo, główny problem z gigantami rynku cyfrowego jest taki, że lubią prowadzić swoje operacje zdalnie, a tym samym uważają, że nie muszą płacić lokalnych podatków od przychodów zrealizowanych w danym kraju. Jednocześnie dostosowują się do lokalnego prawa w danym kraju, tak aby mogły realizować swoje usługi. Stąd najwięksi gracze w UE, czyli Francja i Niemcy postanowili zorganizować nową formę cyfrowej daniny. Także Polska jest mocno takim rozwiązaniem zainteresowania. Pomimo tego, że nasz kraj posiada jeden z najniższych podatków CIT w UE wspomniani wcześniej giganci nie wydają się być zainteresowani uiszczaniem wszystkich należności podatkowych od przychodów zrealizowanych na terenie Polski.

O jakich dysproporcjach mowa? Otóż wg wyliczeń Brukseli przeciętna firma w UE płaci 23.2 procenta podatku, podczas gdy koncern internetowy 9.5 procenta. A to nosi znamiona nieuczciwej konkurencji. Stąd Unia pracuje nad nowym, 3 procentowym podatkiem, który rocznie ma wnieść do budżetu krajów członkowskich nawet 5 miliardów euro. Ale to tylko tymczasowe rozwiązanie, gdyż docelowo Unia pragnie porozumieć się ze wszystkimi największymi krajami, tak aby swobodnie wymieniać informacje podatkowe oraz zmuszać dany koncern do płacenia podatków, w kraju, w którym generuje on przychody. Podatek obejmie firmy o globalnych przychodach większych niż 750 milionów euro oraz europejskich większych niż 50 milionów euro.

Nowy podatek ma objąć:

  • przychody ze sprzedaży reklam
  • przychody ze sprzedaży danych
  • przychody z pośrednictwa

Zostaw odpowiedź

Strona korzysta z plików Cookies w celach statystycznych, reklamowych i do personalizowania stron. Możesz zmienić lub określić warunki przechowywania/dostępu do Cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close