fbpx

UK: zakupy przez smartfony warte 20 miliardów euro – to samo czeka nas w Polsce?

M-commerce rośnie na całym świecie, ale dotychczas był domeną tabletów. Wygląda na to, że pora na kolejną mini-rewolucję.

Na zakupy mobilne wielu sprzedawców dotychczas patrzyło przez palce. Głównie z powodu faktu, że większość z nich dokonywano z tabletów, a więc z domów. Tym samym, jeśli nasza strona nie była do końca zoptymalizowana, do zazwyczaj kupujący i tak wykonał ten drobny wysiłek i przesiadł się na laptopa, aby sfinalizować zamówienie. Tak było dotychczas, ale teraz już nie ma wymówek przed niezoptymalizowanymi stronami mobilnymi.

Ton nowej m-rewolucji nadają Brytyjczycy, którzy przerzucili się z zakupów przez tablety na zakupy przez smartfony. Aktualnie w Wielkiej Brytanii 49.7 procenta wszystkich zakupów mobilnych robi się za pomocą telefonów i na tym nie koniec, gdyż według eMarketera udział ten będzie się zwiększał, aby w 2021 roku osiągnąć 56 procent. Nie ma w tym nic dziwnego, dzisiejsze telefony mają przekątne ekranu o wielkości prawie pierwszych tabletów, a przy tym są kilkunastokrotnie wydajniejsze.

A jak m-zakupy wypadają w UK na tle całego e-commerce? Otóż stanowią już co najmniej 20 procent całego handlu internetowego na wyspach. W tym roku przewiduje się, że Brytyjczycy złożą przez Internet zamówienia na kwotę co najmniej 95 miliardów euro. Co więcej, eMarketer przewiduje, że w 2021 roku handel detaliczny aż w ¼ przeniesie się do sieci. Da to Brytyjczykom niepodważalną pozycję lidera w poziomie zaawansowania handlu internetowego wśród wszystkich krajów na świecie.

Zostaw odpowiedź