fbpx
Sortownia Poczty Polskiej

UOKiK rozpoczął postępowanie przeciwko Poczcie Polskiej

Państwowy urząd bierze się za kontrolę państwowego operatora – jakie będą skutki tej operacji?

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów postanowił przyjrzeć się działaniom Poczty Polskiej pod kątem możliwych prób eliminowania konkurencji rynkowej. Miałoby to być możliwe dzięki dominującej pozycji jaką zajmuje operator o statusie wyznaczonego. O jakie działania konkretnie chodzi?

Niezależni przedsiębiorcy konkurujący na rynku pocztowym muszą często korzystać z infrastruktury Poczty Polskiej, aby świadczyć usługi pocztowe na rzecz swoich klientów. Wątpliwości budzą warunki umów, jakie PP zawiera ze swoimi kontrahentami, którzy świadczą niepowszechne usługi pocztowe. Urząd podaje kilka przykładów, które mogą świadczyć o nadużywaniu pozycji przez PP:

„Przykładowo, kontrahent musi podać informacje handlowe o klientach, dla których realizuje usługę. Posiadanie tych danych przez PP już na etapie kontraktowania nie wydaje się mieć uzasadnienia i może przyczynić się do odebrania klientów swoim konkurentom.

Brak jest również stałego cennika usług. Wycena jest prowadzona za każdym razem indywidualnie. To z kolei może oznaczać, że niezależny przedsiębiorca świadczący usługi pocztowe nie może zaproponować od razu wyceny na usługi pocztowe dla swoich klientów. To może negatywnie wpływać na jego atrakcyjność, jako partnera handlowego.

Ponadto kontrahent Poczty Polskiej musi z góry dokładnie określić liczbę nadanych przesyłek w danym okresie rozliczeniowym. Jeżeli będzie ich mniej, nawet o jedną przesyłkę, cena na wszystkie może wzrosnąć do stawki oferowanej dla nieznacznych wolumenów nadań.”

Przy czym Prezes UOKiK przypomina, że zgodnie z prawem, kara za nadużycie pozycji dominującej może wynieść do 10 proc. obrotu przedsiębiorcy. Nie każde postępowanie kończy się sankcją pieniężną. W uzasadnionych przypadkach, prezes urzędu może zobowiązać przedsiębiorcę do zmiany praktyk.

Zostaw odpowiedź