fbpx

UOKiK: (Nie) uczciwy jak prezes – za oszustwa firmy zapłaci menadżer

W tym tygodniu zadebiutowało nowe prawo, które obciąża osobiście władze spółek za nieuczciwe zagrywki.

Prezes UOKiK zyskał niebagatelne narzędzie, które nie obciąża już tylko firmę, ale także osoby nią zarządzające. Jeśli istnieje uzasadnione podejrzenie, że menadżerowie spółki zachęcali lub chociażby przymykali świadomie oko na niezgodne z prawem zachowania, może im się za to solidnie oberwać po kieszeni.

 

O jakie zachowania chodzi? prezes UOKiK może nałożyć karę finansową na osobę z kadry zarządzającej przedsiębiorstwem, jeżeli stwierdzi, że umyślnie przyczyniła się do naruszenia zbiorowych interesów konsumentów lub do stosowania klauzul niedozwolonych.

 

Kary o których mowa są niebagatelne:

  • 2 miliony złotych, gdy menadżer zarządza spółka z sektora pozafinansowego
  • 5 milionów złotych, gdy menadżer zarządza spółką z sektora finansowego

 

Sankcja finansowa na osobę fizyczną może być orzekana w decyzji, w której prezes UOKiK nałoży karę na przedsiębiorcę. Do tej pory taka możliwość istniała za naruszenie przepisów o ochronie konkurencji.

 

– Nowe kompetencje Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów to kolejny krok w walce z nadużyciami na rynku finansowym. Będziemy korzystać z nowych narzędzi, ponieważ z naszego doświadczenia wynika, że to decyzje oraz nadzór kadry zarządzającej mają ogromny wpływ na stosowanie przez firmę praktyk, które naruszają prawa konsumentów. Może to być np. wywieranie presji na sprzedawców, by pozyskiwali jak najwięcej klientów, nawet kosztem wprowadzania ich w błąd – mówi Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Zostaw odpowiedź