fbpx
vinted

Vinted – second hand z Litwy wart 1 miliard euro

Litwa ma swojego jednorożca wśród startupów. Ten zdobył dofinansowanie w wysokości 128 milionów euro i ostrzy sobie zęby na Europę.

Vinted powstał ponad 10 lat temu, w 2008 roku i przez długi okres czasu utrzymywał się na rynkowej powierzchni tylko dzięki sile woli założycieli. Do momentu, w którym potencjał firmy zauważył pewien Duńczyk – Thomas Plantenga, dzisiaj CEO całego przedsięwzięcia.

Vinted to pierwszy high techowy startup z Litwy. Pierwszy i wyjątkowy, bo wart już 1 miliard euro. Wszystko to przez zdobyte dofinansowanie, którego udzieliło Lightspeed Venture Partners. Pieniądze mają sfinansować przejście na zupełnie inny poziom funkcjonowania firmy – zatrudnienie zostanie podwojone. Wszystko to w celu zdobycia większej ilości produktów oraz funkcjonalności platformy online.

W tym momencie marketplace oficjalnie funkcjonuje już w Holandii, Belgii oraz Hiszpanii. Ale nieoficjalnie wiadomo, że użytkownicy platformy pochodzą z aż 11 krajów. Naturalnie, rynek litewski jest zbyt mały, aby myśleć o budowaniu na jego bazie znaczących obrotów, stąd pierwszą decyzją nowego CEO była ekspansja na rynki zachodnie, gdzie świadomość ekologiczna jest na innym poziomie, a rynek second hand wyrasta na wiodący trend w eko-zorientowanym społeczeństwie.

Jak duży jest Vinted? Aktualnie sprzedaje już blisko 200 milionów produktów, a prognozy mówią, że w 2019 roku obróci kwotą 1,3 miliarda euro.

Zostaw odpowiedź