fbpx

Walmart użyje własnych klientów aby doręczyć zakupy.

Dziennik Internautów podał ostatnio za Reutersem szokującą informację. Ponoć amerykański gigant zakupów detalicznych rozważa stworzenie programu zachęt dla swoich klientów, aby sami doręczali sąsiadom zakupy, które ci zamówili w internecie.

Jak to w przypadku Walmartu bywa nie ma co liczyć na rozrzutność.

Reuteres powiada, że w grę wchodzi co najwyżej lekki rabat na wybrane produkty lub po prostu zwrot kosztów paliwa. Pytanie co też sobie fachowcy w Walmarcie myślą? Czy z kryzysową Ameryką jest aż tak źle, a może klienci Walmartu są aż tak oszczędni, że i talon na paliwo im wystarczy?

Dziennik Internautów zauważa z kolei, że takie rozwiązanie wymaga dużej ilości kapitału społecznego, który bazuje na zaufaniu do innych ludzi. Problemem może być także czas dostawy oraz sam sposób jej rozliczenia.

W każdym razie, spodziewałbym się raczej takiej formy dostawy jako opcji dodatkowej, obok standardowych rozwiązań.

Tagi:

Zostaw odpowiedź