fbpx

Windows 10 uderza w Chrome’a i Firefoxa

Zaskakujące informacje przynoszą kolejne obserwacje dziennikarskie poczynione w ramach użytkowania systemu operacyjnego Windows 10. Dziennikarze VentureBeat (venturebeat.com) zauważyli, że Microsoft jawnie wrogo podchodzi do przeglądarek Chrome oraz Firefox.

Bo jak inaczej odebrać komunikat „Microsoft zaleca przeglądarkę Edge dla Windows 10”?

 

 

Takie właśnie zalecenie prezentuje Microsoft podczas pierwszego uruchomienia przeglądarek Chrome oraz Firefox wraz z wyszukiwarką Bing. Producent Windowsa 10 nie poprzestaje na rekomendacji, ponieważ dodaje do niej szczegółowe wyjaśnienie dlaczego Edge jest lepszą przeglądarką. Głównymi argumentami są dodatkowe funkcje takie jak Cortana (nadal niedostępna w Polsce), Web Note oraz Quick answers.

1212

Co niemniej ciekawe pierwsi użytkownicy Windows 10 nie donosili o tego typu dziwnych sytuacjach. Jak twierdzą dziennikarze VentureBeat wyświetlanie tego typu komunikatów świadczy o dramatycznej sytuacji przeglądarki Edge, która zbiera wśród użytkowników Win10 bardzo tęgie cięgi.

 

Jak zareagują wydawcy obu przeglądarek? W najtrudniejszej sytuacji wydaje się być Mozilla, która w dodatku w sporej mierze jest uzależniona od dotacji Google’a. Pierwsze starcie producenta Firefoxa z Microsoftem miało już miejsce – poszło o sposób wybierania domyślnej przeglądarki w nowym systemie. Microsoft najwyraźniej nie wyciągnął wniosków z antymonopolistycznych postępowań sądowych sprzed lat, kiedy to zmuszono go do zaimplementowania w swoim systemie operacyjnym obowiązkowego wyboru przeglądarki. Użytkownicy mogli wybierać spośród najważniejszych graczy na rynku i skończyło się to efektownym upadkiem popularności Internet Explorera, którego nawet sam koncern z Redmond najchętniej odesłałby do lamusa.

 

Zostaw odpowiedź