fbpx

Windows 8 – czego nie dotknie zamienia się w kamień

Czytając artykuły w uznanych światowych mediach można dojść do wniosku, że Microsoft ma poważny problem ze swoim najnowszym systemem operacyjnym.

Nie dość, że słabo się sprzedaje, to na dokładkę, czego nie dotknie to zepsuje, na przykład Intela, Nokię czy Della.

 

Jak się okazuje, Microsoft nie ma powodów do zadowolenia. Chociaż Windows 8 jest już od pewnego czasu na rynku to dopiero kilka tygodni temu jego udział w rynku systemów operacyjnych dorównał dogorywającej Viście.

 

W dodatku świeżo opublikowane wyniki sprzedażowe i finansowe dwóch największych partnerów Microsoftu, czyli Intela i Nokii wskazują, że elektonika z Windows 8 sprzedaje się poniżej oczekiwań.

 

Kwartalna sprzedaż Nokii spadła z 7.5 miliona telefonów w II kwartale 2012 roku do 5.7 miliona w II kwartale 2013 roku. Przy czym mobilna platforma Windows miała tylko 3.2% całego rynku.

 

Z drugiej jednak strony nie do końca idzie zrozumieć wieczne narzekania analityków i dziennikarzy na wyniki Nokii. W ubiegłym roku, kiedy sprzedaż zaczęła rosnąć zewsząd dochodziły negatywne głosy, że Nokia sprzedaje tylko tanie telefony.

 

Teraz kiedy sprzedaż tanich modeli spada, a bardzo dobre wyniki notują smartfony Lumia narzekania nie ustają ani na chwile.

 

Chwile słabości przeżywa także Intel, który wciąż nie potrafi odnaleźć się na rynku urządzeń mniej lub bardziej mobilnych. Wspólne wysiłki, czynione między innymi z Dellem, na rzecz upowszechnienia „mobile touch laptop” jak na razie idą słabo.

 

Rynek sukcesywnie zagarnia darmowy Android i tanie jak barszcz kilku calowe tablety. Gorszy pieniądz wypiera lepszy?

Zostaw odpowiedź