Właściciele MSP: bez urlopów, bez nadgodzin, bez przerwy

Sage, producent oprogramowania Symfonia, opublikował wyniki bardzo ciekawego badania dotyczącego właścicieli małych i średnich przedsiębiorstw, czyli według metodologii badania takich, których zatrudnienie nie przekracza 100 osób.

Wynika zeń, że właściciele MSP nie mają się co na razie obawiać konkurencji ze strony robotów.

 

 

Ponieważ tak samo jak roboty nie biorą urlopów, pracują na więcej niż jednym etacie, pracują właściwie bez przerwy – według wyników badań Sage tydzień pracy co trzeciego polskiego przedsiębiorcy przekracza 50 godzin i tylko w czasie pracy po godzinach małe i średnie przedsiębiorstwa wytwarzają w skali światowej (czyli globalnej, czyli polski udział w całości jest najpewniej ujęty w promilach) gospodarki ponad 8,3 biliona dolarów.

 

Najciężej pracują niemieccy przedsiębiorcy – więcej niż połowa pracuje ponad 40 godzin w tygodniu, podczas gdy średnia światowa to 46 procent. Na drugiej stronie bieguna są Australijczycy, wśród których mniej niż co trzeci zostaje w swoim przedsiębiorstwie po godzinach. Z kolei w Polsce średnia przepracowanych przez przedsiębiorców tygodniówek to około 44 godziny. Średnią zawyża tu mocno około 30 procent właścicieli firm, których tydzień pracy przekracza 50 godzin.

 

Piotr Ciski, dyrektor zarządzający polskim oddziałem Sage zwraca uwagę, że przytoczone statystyki odnoszą się do badania czasu poświęcanego na pracę na stanowisku, np. w biurze. „Zdecydowana większość właścicieli firm w rzeczywistości pracuje i angażuje się we własny biznes także poza swoim stanowiskiem pracy. Powszechnie słyszy się opinię, że praca na swoim nie ma przerw i trwa od rana do nocy. Pracownikom etatowym, którzy mają zakontraktowany czas pracy, zazwyczaj łatwiej jest oddzielać życie prywatne od zawodowego. Dla właściciela firmy, który prowadzi ją z pasją, ciągłe zaangażowanie w biznes jest czymś naturalnym. Statystycznie przedsiębiorcy dwukrotnie rzadziej korzystają ze zwolnień lekarskich. Rzadziej też wyjeżdżają na urlop, a gdy już wyjadą na wypoczynek, zazwyczaj nadal są zaangażowani w zarządzanie swoim biznesem” – mówi Piotr Ciski

 

 

Naturalnie, wszystko w życiu ma swoją cenę, a już w szczególności sukces zawodowy, dlatego co trzeci ankietowany przedsiębiorca zauważa, że własny biznes zjada czas, który powinni poświęcać rodzinie. Jeszcze gorzej jest w skali światowej – 44 procent właścicieli firm przyznaje, że ich poświęcenie dla firmy odbiło się negatywnie na ich związku. Połowa właścicieli niemieckich przedsiębiorstw MSP przyznaje, że chociaż raz w życiu była zmuszona odwołać randkę z powodu pracy (w tej kwestii zapewne etatowi pracownicy mają bardzo podobne doświadczenia).

 

Na koniec lekcja motywacji dla wszystkich: dwie trzecie wszystkich właścicieli firm MSP twierdzi, że warto znosić dłuższe godziny pracy. Około 40 procent ankietowanych twierdzi, ze główną motywacją jest zamiłowanie do swojej pracy, lub duma z własnych osiągnięć.

 

Zostaw odpowiedź