fbpx
podatki

Włosi ogłaszają podatek dla gigantów internetowych

Była już Francja, trwa debata OECD, ale Włosi nie czekają na jej rezultaty i ogłaszają nowy podatek od nowego roku.

Fiskalny rok 2020 Włosi otworzą z głośnym hukiem szampana, ponieważ do ich kasy spłynie ponad pół miliarda euro między innymi od Google’a i Facebooka, a także Amazona. Właściwie, ta trójka pojawia się wszędzie, gdzie mowa o zaniżaniu kwot opodatkowania i wyprowadzaniu pieniędzy korzystając ze sztuczek podatkowych.

Podatek podobnie, jak w przypadku Francji będzie naliczany od obrotu. Nie wiadomo jak w szczegółach odbędzie się cała operacja. Czy będą to wartości towarów wysyłane z terenu Włoch, czy też sprzedaż przez włoską stronę np. Amazona, czy w końcu suma wartości towarów sprzedana przez np. Amazona do obywateli Włoch, lub na terytorium Włoch. Zapewne dyskusja rozwiązania jak to we Włoszech będzie trwała do ostatniej sekundy.

Wprowadzenie podatku w tym momencie nie jest przypadkiem. Francja wytyczyła nową ścieżkę, którą zapewne obierze więcej krajów nie wierząc już ani unijnym ani innej ponad unijnym instytucjom próbującym regulować rynki. Z pewnością ważnym motywatorem jest pogarszająca się stopniowo sytuacja gospodarcza na terenie Unii Europejskiej, a w szczególności w kluczowej, czyli niemieckiej gospodarce, a także odbywający się w tle Brexit.

Co ciekawe, podatek obejmie tylko największe przedsiębiorstwa z obrotami towarów przekraczającymi 750 milionów euro i 5,5 miliarda w przypadku usług online.

Francja: 3 procent podatku dla gigantów internetu – i to natychmiast

Zostaw odpowiedź