fbpx

Wszyscy będziemy okularnikami – Augmented Reality już w 2014 roku.

Microsoft to kolejna po Google firma, która zainteresowała się okularami typu HUD (Head Up Display) z technologią Augmented Reality, czyli rozszerzonej rzeczywistości.

Sama technologia HUD, to żadna nowość – pierwszy raz została zastosowana w samolotach wojskowych kilkadziesiąt lat temu. Teraz jest używana nawet w autach – pionierem było tutaj BMW, które jako pierwsze rozpoczęło sprzedaż aut z funkcją wyświetlania informacji na przedniej szybie.

Istotną innowacją jest wprowadzenie technologii Augmented Reality, która wykorzystuje informacje geolokalizacyjne o naszym położeniu, oraz informacje o wszystkim co nas dookoła otacza. Następnie informacje te zostają przyporządkowane do tego co widzimy i wyświetlone na szkłach okularów. Proste w teorii, dużo trudniejsze w praktyce.

Microsoft zdaje się być tego świadom. Chociaż Google posiada już od kilku miesięcy działający prototyp okularów “HUD-AR” to Microsoft  ponad 1,5 roku temu opatentował podobne rozwiązania, co wskazuje, że może być tylko o krok za Google.

Ponadto Microsoft zdaje się mocniej stąpać po ziemi. Google chciałby, abyśmy nosili jego okulary zawsze, stąd próbuje sprawić, aby działały zawsze i wszędzie. Microsoft z kolei opisał w dokumentach patentowych bardzo konkretne sytuacje, w których warto okulary “HUD-AR” włożyć na nos. Na przykład: opis zawodników oraz statystyki podczas meczu sportowego lub tekst piosenki w trakcie koncertu.

Podejście MS zasadniczo różni się od podejścia Googlowskiego. Pierwsza firma zakłada, że osoba nosząca okulary znajdzie się w zasięgu urządzenia nadawczego, które bardzo skrupulatnie opisze co dzieje się wokół np na stadionie piłkarskim. Google wierzy w potęgę swojej wyszukiwarki i serwerów – jego nieustannym celem pozostaje policzenie i szczegółowe opisanie całego świata.

hud-ar

Zostaw odpowiedź