fbpx

Wystartował sklep internetowy Sephory

Na początku stycznia informowaliśmy Was o otrzymaniu od Sephory notki prasowej o rychłym uruchomieniu e-sklepu.

Tamta informacja właśnie się zmaterializowała. Sephora, zgodnie ze składanymi deklaracjami, ruszyła z wirtualną sprzedażą. Sieć, uprzedzając mogące się pojawić wątpliwości od razu informuje, że nie rezygnuje jednak z otwierania nowych placówek stacjonarnych.

Francuska sieć perfumerii poinformowała, że rozbudowuje sieć sprzedaży i urozmaica jej kanały. Uruchamiając własny sklep internetowy, firma chce skorzystać z ożywienia na rynku kosmetyków, które pojawiło się w drugiej połowie ubiegłego roku, a wraz z nim pojawiła się moda na kupowanie droższych, bardziej luksusowych preparatów. Od kilku miesięcy widać poprawiające się nastroje konsumentów.

Jesteśmy zadowoleni z zeszłorocznych wyników. Wykorzystaliśmy szansę, która pojawiła się dzięki ożywieniu na rynku dóbr luksusowych. Druga połowa zeszłego roku była lepsza, widzimy trend wzrostowy, a to zapewne będzie miało przełożenie na sprzedaż

mówi Artur Garnczarek, dyrektor sprzedaży w firmie Sephora Polska.

Podkreśla, że w ubiegłym roku nie było wyróżniających się pod względem wzrostu segmentów na rynku, natomiast w segmencie produktów kosmetycznych selektywnych (czyli kosmetyków kolorowych i perfum) oferowanych przez Sephorę coraz mocniej rozwija się kategoria makijażu.

Mamy szeroką gamę produktów. Klientki coraz chętniej kupują kosmetyki kolorowe

zauważa Garnczarek.

Sephora zapowiada nowości w tym roku, ale na razie plany są objęte tajemnicą.

Producenci zapowiadają wiele nowości, rozmawiamy o interesujących produktach, sami też będziemy wprowadzali nowe kategorie w rozwijających się obszarach biznesu

informuje dyrektor.

Spółka zamierza otwierać nowe drogerie i inwestować w remodeling już istniejących lokalizacji zgodnie z nowym konceptem.

Kosmetyczna firma jest obecna na ponad 30 rynkach w różnych krajach, co pozwala zbierać doświadczenia z różnych stron. Sephora stawia na klienta skłonnego do kupowania produktów z nieco wyższej półki, co oznacza m.in. wybór bardziej prestiżowych lokalizacji.

Ważny jest też dobór asortymentu. Sephora z racji obecności na tak wielu rynkach ma dostęp do nowinek, zarówno w kategorii kosmetyków kolorowych, pielęgnacyjnych, jak i do najnowszych zapachów lansowanych w różnych krajach. To nam naprawdę bardzo pomaga

przekonuje Garnczarek.

Uruchomiony pod adresem sephora.pl sklep interenetowy franuskiej sieci sprawia moim zdaniem wrażenie bardzo ascetycznegio i oszczędnego w layoucie, gdy idzie o formę. Chwilami zastanawiam się, czy aby nie za bardzo. Do dyspozycji kupującego jest 9 kategorii oraz dzial “Hot now”.

Warto również wspomnieć, że debiutowi towarzyszy kampania Google AdWords. To zapewne na wypadek niespodziewanego wypadnięcia z wyników wyszukiwania Google i jednocześnie próba zabezpieczenia się przed sytuacją, w której bezpośredni konkurenci z branży chcieliby pod nazwą sieci pozycjonować swoje serwisy. Przy okazji warto wspomnieć, że w raporcie „Polske e-commerce w Google”, o którym w Mensis wspominaliśmy tutaj, widoczność międzynarodowego sklepu Sephory nie była zachwycająca. A mówiąc wprost, na tle lidera tej kategorii – sieci aptek Dbam o zdrowie (doz.pl) wyglądała po prostu marnie.

Na koniec słowo o tym, o jakie kwoty bije się Sephora – rynek kosmetyków w Polsce w 2012 roku był według danych PMR wart 19 mld złotych.

źródło: agencja informacyjna Newseria

Zostaw odpowiedź