fbpx

Xiaomi trzecim największym sklepem internetowym na świecie, Apple czwartym

Dane zebrane przez Internet Retailera stawiają włosy dęba na głowie. Model direct to Consumer może skutecznie wypłukać z rynku mniejszych sprzedawców.

Chociaż największym sprzedawcą e-detalicznym na świecie pozostaje Amazon to pierwsza dziesiątka gigantów handlu internetowego może wprawić w zdumienie, a nawet konsternację co do metodologii tego raportu.

Po Amazonie, na drugiej pozycji znajduje się JD.com, co nasuwa pytanie, gdzie podziała się AliBaba, która jest działalnością kilkukrotnie większą od JD.com. Trzecia pozycja jest absolutnie szokująca – zajmują ją Xiaomi, które sprzedaje setki milionów telefonów i innych domowych sprzętów. Jak się okazuje – głównie przez swoją stronę www.

To nie koniec zaskoczeń – Xiaomi przeskoczyło w zestawieniu sklep firmowy Apple’a. Biorąc pod uwagę zakorzenienie giganta z Cupertino na rynku oraz ceny jego telefonów oraz obroty jest to tym bardziej zaskakujące.

W pierwszej dziesiątce mieści się także Dell, który również hołduje modelowi direct to consumer, co de facto leżało zawsze u podstaw działalności Michaela Della. To pokazuje jak piekielnie trudnymi rynkami są komputery oraz telefony. Trzeba tam konkurować nie tylko z innymi podmiotami detalicznymi, ale także z samymi producentami.

W zestawieniu poza JD.com i Xiaomi znalazły się jeszcze dwie firmy z Chin – Suning Commerce Group oraz Vipshop, które prowadzą wielomarkowe i wielosegmentowe sklepy internetowe. Przedostatni jest amerykański Staples.

W końcu pierwszą dziesiątkę zamyka Otto Group, jedyny reprezentant Europy, a konkretnie Niemiec.

Zostaw odpowiedź