fbpx
Yandex

Yandex (po raz kolejny) stawia na e-commerce

Spowolnienie na rynku internetowej reklamy w Rosji daje się we znaki tamtejszemu liderowi na rynku internetowych wyszukiwarek. Lekarstwem na malejące przychody ma być zwrot w kierunku e-commerce.

O coraz częstszym zerkaniu Yandexa w stronę internetowego handlu, pisałem już na łamach Mensis przy okazji inwestycji w serwis MultiShip, który pozwolił kolosowi zza wschodniej granicy wejść na rynek usług logistycznych dla e-przedsiębiorców.

Wczoraj Yandex ogłosił, że zamierza zamienić swoją wyszukiwarkę produktów Yandex Market w pełnoprawny sklep internetowy, który pozwoli internautom na zakup interesujących produktów.

Jak podkreśla agencja Reuters, rynek sprzedaży w sieci w ciągu minionej dekady zanotował w Rosji olbrzymie wzrosty, po tym jak coraz więcej mieszkańców tego kraju zyskało dostęp do szerokopasmowego internetu. W zeszłym roku wartość tamtejszego sektora handlu internetowego wyniosła 17 mld dolarów i była o 30 proc. wyższa od wyników z 2012 r.

Zamiana prostego katalogu produktów (bez ofert z e-sklepów) w pełnoprawny sklep internetowy wydaje się być w przypadku Yandexa projektem, mającym bardzo duże szanse powodzenia. Zwłaszcza, jeśli wziąć pod uwagę dwie liczby. Do Yandexa należy 60 proc. rynku wyszukiwarek w Rosji, a z sekcji Market już teraz korzysta 19 mln Rosjan.

Chcemy rozwiązać kluczowe problemy dla rosyjskich sprzedawców online – lukę pieniężną, problemy logistyczne oraz poziom zaufania między sprzedawcą a nabywcą

powiedział Alex Avdei, kierujacy serwisem Yandex Market. Luka pieniężna to w przypadku rosyskich realiów czasokres pomiedzy zakupem produktu, a wpłatą pieniędzy na konto.

Zostaw odpowiedź