fbpx

Yelp w Polsce – trochę faktów zamiast mitów

W mediach uderzyła informacja, żew Polsce ruszył Yelp, ale tylko dla Krakowa i Warszawy. To nie do końca prawda i kojarzy mi się z bardzo brodatym dowcipem z czasów PRLu. Zacznijmy więc od “dowcipu”.

Na cotygodniowym zebraniu wsi Sołtys odczytywał najważniejsze wydarzenia tygodnia i powiada co następuje:

– we wtorek przywieźli kalosze – na co cała uradowana sala:

– hurra! Na co Sołtys kończy zdanie:

– ale tylko lewe. Na co sala

– buuu! Na co Sołtys kontynuuje:

– ale w czwartek przywieźli prawe kalosze

– hurra – krzyknęła gromko sala.

– ale zabrali lewe – dokończył Sołtys.

 

Taki też absurdalny wydźwięk ma wiadomość o tym, ze Yelp wchodzi do Polski, ale tylko do Krakowa i Warszawy. Prawda jest taka, że Yelp jest wszędzie, jednak na ten moment skromnemu gronu pracowników firmy udało się zbudować bazę usługodawców z Krakowa i Warszawy.

 

Co też absolutnie nie oznacza, że użytkownicy oraz biznes z reszty kraju nie mogą z Yelpa korzystać. Na Yelp każdy przedsiębiorca może własnoręcznie założyć swój profil, co więcej, powinien to zrobić jak najszybciej. Co prawda nie wiadomo czy Yelp przyjmie się w Polsce na dobre, ale warto wiedzieć, że swego czasu sam Google w swojej usłudze Places “pożyczał” opinie oraz oceny z Yelp.

 

Co jeszcze warto wiedzieć o Yelp? Przede wszystkim to, że firma bardzo dobrze przygotowała się do wejścia na nasz rynek – występuje w wersji mobilnej z nakładką augmented reality, która powinna bardzo szybko zyskać na popularności.

 

Jeśli chodzi o same komentarze i oceny to sprawa nie jest prosta – Yelp odgraża się, że potrafi weryfikować “lewe” komentarze i oceny. Nie jest to wcale takie trudne, gdyż nie istnieje możliwość wystawiania anonimowych komentarzy. Co więcej, mocno rozbudowana część przeznaczona dla recenzentów utrudnia wstawianie skrajnych recenzji przez osoby znikąd.

Zostaw odpowiedź