fbpx

Zakaz handlu w niedzielę – szansa dla e-commerce?

Jak donosi Dziennik Gazeta Prawna pomimo niekończącej się dyskusji nad ustawą zabraniającą handlu w niedzielę niektóre samorządy wzięły sprawy w swoje ręce.

W Krakowie i Radomiu radni pracują nad uchwałami, które mają bezwzględnie zamknąć placówki handlowe do godziny 12 w niedziele.

 

Naturalnie rozpoczął się bój między pracodawcami a pracownikami, gdzie jedni wskazują, że otwieranie sklepu tylko do 12 nie ma ekonomicznego uzasadnienia.

 

Drudzy zaś twierdzą, że zamknięcie sklepów w święta nie doprowadziło do zwolnień, a jedynie innego rozłożenia obrotów w poszczególne dni handlowe.

 

Nie wnikając w to, która ze stron ma rację, trzeba zauważyć, że cała awantura może okazać się zbawienna dla e-commerce. Skoro Polacy zostaną w domach, z pewnością część z nich zasiądzie przed komputerami.

 

Jeśli tak, to może się okazać, że zakupy np w Tesco dojdą do skutku niezależnie od tego, czy radny lub ustawodawca sobie tego zażyczy. Pozostanie kwestia odbioru osobistego, ale tą czynność może wykonać automat, a zatrudnienie ludzi w niedzielę do pakowania nie jest prowadzeniem działalności handlowej.

Zostaw odpowiedź