fbpx

Zalando – obroty w górę ale poniżej oczekiwań, zyski na minusie

Zalando podobnie jak Amazon zaczyna obniżać coraz mocniej loty. Czy to koniec hiper wzrostów w e-commerce?

Dotychczas przyjęto, że w e-commerce nie mają już większych szans mali sprzedawcy – pośrednicy. Tacy, którzy robili karierę po roku 2000 z pomocą Allegro, a potem szli na swoje i odnajdowali unikalną ścieżkę rozwoju biznesowego. Teraz, problem nasycenia rynku zdaje się powoli dopadać także największych. Nie przypadkiem, kilka dni temu pisaliśmy o kłopotach Amazona.

Akcje Amazona spadły aż o 8 procent, po tym, jak firma skorygowała swoje plany co do świątecznych obrotów. Amazon nie osiągnął założonego wyniku finansowego w trzecim kwartale. Obniżył także oczekiwania co do czwartego, czyli najważniejszego w całym roku. Analitycy firmy przewidują dynamikę na poziomie 10, góra 20 procent, co ma przełożyć się na ok 72 miliardy dolarów, co jest wynikiem gorszym o około 2 miliardy dolarów.

Teraz pora na Zalando. Za trzeci kwartał Niemcy wykazali stratę na poziomie 55 milionów euro. Podobnie jak w przypadku Amazona, Zalando jak zwykle podbiło swoje obroty – o 12% do 1,2 miliarda euro. Niestety, jest to poniżej zapowiadanych 1,4 miliarda euro, a wiec znacząco poniżej przewidywań analityków giełdowych.

Niemcy tłumaczą się gorącym i suchym latem oraz bardzo dużą ilością zwrotów. Polityka 100 dni zwrotu zdaje się odbijać Zalando czkawką. Konkurencja cenowa także nie pomaga – w ubiegłym roku w tym samym okresie przeciętna wartość koszyka wynosiła 62 euro, podczas gdy teraz spadła do 57,5 euro, co znacząco obniża marżę przedsiębiorstwa.

Na pocieszenie akcjonariatu Zalando poinformowało o dalszym wzroście użytkowników strony – o 18 procent do 729 milionów osób kwartalnie. Wzrosła także liczba aktywnych klientów  – do 25 milionów oraz liczba zamówień do 27 milionów.

Zostaw odpowiedź