fbpx

Google został właścicielem producenta dronów

Google po raz kolejny wyłożył pieniądze na stół. Tym razem po to, aby zostać właścicielem firmy Titan Aerospace, zajmującej się produkcją dronów.

Kwota transakcji pozostała tajemnicą obu stron. Business Insider trafnie jednak zauważył, że kiedy o przejęciu wspomnianej firmy mówiło się w kontekście Facebooka, w grę wchodziła suma ok. 60 mln dolarów. Jest bardzo prawdopodobne, że Google zapłaciło za przejęcie więcej, aby zyskać pewność, że spółki nie sprzątnie mu sprzed nosa Mark Zuckerberg.

Jak właściciele największej internetowej wyszukiwarki mogą wykorzystać swój nowy nabytek? Na obecną chwilę możemy sobie wyobrazić co najmniej trzy zasadnicze obszary zastosowania dronów w działalności giganta z Mountain View:

  • pozyskiwanie zdjęć dla usług Google Maps i Google Earth;
  • wsparcie dla projektu Google Loon, którego idea sprowadza się do umieszczenia nad ziemią specjalnych stratosferycznych balonów, udostępniających Internet na obszarach, które są go pozbawione. Zakupione drony mogłyby w naturalny sposób uzupełnić działanie tego systemu (więcej o projekcie Loon w tym miejscu);
  • Jak wspomina Business Insider, kolejnym możliwym obszarem zastosowania dronów, jakkolwiek abstrakcyjnie by to nie brzmiało, byłoby pozyskiwanie przez nie energii i przesyłanie jej z powrotem na ziemię, za pomocą…kabli

Jeden z przedstawicieli Google, komentując najnowszą akwizycję Google stwierdził:

To dopiero wstępna rozwoju tej technologii, ale satelity atmosferyczne mogą w przyszłości ułatwić udostępnianie sygnału internetowego dla milionów ludzi i rozwiązać wiele innych problemów, w tym pomóc w przypadku katastrof i szkód powstałych w środowisku naturalnym, np. takich, jak zjawisko niekontrolowanego wylesiania.

Zostaw odpowiedź