fbpx

Zuckerberg znowu wyciągnął portfel i kupił producenta Oculus Rift

Tym razem, Facebook kupił za około 2 mld dolarów firmę Oculus VR, której najbardziej znanym produktem są okulary rzeczywistości rozszerzonej Oculus Rift.

Wiadomo, że 400 mln zostanie przekazane w gotówce, a 1,6 mld w akcjach giganta social media. Wydawało się, że po nabyciu WhatsApp (więcej o tym pisałem w tym miejscu) i producenta dronów (informowałem o tym tutaj) czeka nas kilka tygodni spokoju, ale najwyraźniej Mark dba o to, aby jego spółka nie schodziła z pierwszych stron gazet.

Zastanówmy się jednak, czy chodzi tutaj tylko i wyłącznie o PR i publicity? Chyba nie do końca. Są przecież dużo tańsze sposoby ściągania na siebie uwagi branżowych mediów niż kupowanie firmy z sektora rzeczywistości rozszerzonej za 2 mld dolarów.

Jakiś czas temu głośno było o staraniach Facebooka dotyczących stworzenia tzw. “Facebook phone’a” z dedykowanym systemem operacyjnym. Plany były bardzo ambitne, mówiło się, że błękitny gigant rzuci rękawice Apple i Google. Okazało się jednak, nie po raz pierwszy w historii tego serwisu, że “góra urodziła mysz”.

Ostatecznie, Mark pokazał w kwietniu 2013 r. nie system operacyjny, a  jedynie specjalną nakładkę na Androida – Facebook Home, która de facto nie oferowała niczego nowego ponad to, co znaliśmy z mobilnych aplikacji Facebooka. Nakładka była dość ciekawa pod względem wizualnym i oferowała natychmiastowy dostęp do naszej tablicy, czatu i możliwości lajkowania czegokolwiek bez potrzeby uruchamiania dedykowanej aplikacji, ale trudno było mówić o przełomie.

Dlaczego piszę o tym teraz? Dlatego, że moim zdaniem w Facebooku zdali sobie sprawę, że w sektorze mobile nie ma najmniejszego sensu wyważać otwartych drzwi. Skoro ikonki do appek Facebooka i tak goszczą już na większości pulpitów Androida, iOSa czy Windows Phone’a to, może nie ma sensu tworzyć kolejnego systemu mobilnego, a w zamian za to wejść w prawdziwą niszę, którą może okazać się… rozszerzona rzeczywistość?

Na efekty tej akwizycji przyjdzie nam zapewne jeszcze poczekać, ale kto wie, czy Facebook nie udzielił nam właśnie odpowiedzi na pytanie, “co po erze mobile”?

Zostaw odpowiedź